Microsoft i Nintendo celami procesów

Domek
2006/08/08 09:52

Firma Anascape wytoczyła procesy sądowe Nintendo i Microsoftowi. Według jej przedstawicieli, giganci konsolowego rynku naruszyli należące do nich patenty w kontrolerach swoich konsol. Czyżby zanosiło się na powtórkę sprawy Sony kontra Immersion?

Jak twierdzą przedstawiciele teksańskiej firmy, Nintendo i Microsoft naruszają w sumie 12 patentów, uzyskanych przez niejakiego Brada Armstronga. Zdobył on je w latach 1999-2005, wnioski były jednak składane już od 1996 roku. Wśród tych patentów znaleźć można m.in. takie na "kontroler do gier z analogowymi czujnikami nacisku", "bezprzewodowy kontroler z przyciskiem analogowym" czy "kontroler 3D z wibracjami". Według pracowników Anascape, firmy Microsoft i Nintendo były w pełni świadome tego, że nie mają praw do tych rozwiązań i z premedytacją naraziły ich na straty.

Sprawa, jak to zwykle w takich przypadkach bywa, zakończy się w sądzie. Pozostaje tylko jedno pytanie – dlaczego w żądaniach teksańczyków nie jest w ogóle wymieniana firma Sony? Tego na razie nie wiadomo. Może po prostu zlitowali się oni nad japońską firmą, ciągle toczącą bój ze spółką Immersion, właścicielami praw do technologii wibracji? Albo mamy tu do czynienia z jakimś spiskiem... ;)

GramTV przedstawia:

Komentarze
35
Usunięty
Usunięty
22/08/2006 20:59

aa Sony sie udało ale pewnie było juz jakas kasiorka i wszystklo uzgadnione

Usunięty
Usunięty
09/08/2006 22:23

Ktos chyba sobie jaja robi. Swego czasu gralem na grze telewizyjnej ktora miala tego typu rozwiazanie a bylo to prawie 20 lat temu. Chyba poszukam jej gdzies na strychu i rozbiore naczesci aby byc na 100% pewnym ze sie nie myle :]

Usunięty
Usunięty
08/08/2006 23:47

Selv, MS nie byłby pozywany, gdyby nie było o co. Ta firma zawsze miała z innymi na pieńku.O Sony i Nintendo akurat się nie martwię. Zawsze wygrywali i wygrywać będą.




Trwa Wczytywanie