Konsole napędzają sieciowe granie

Domek
2006/01/04 18:45

Jeszcze niedawno konsole mało komu kojarzyły się z rozgrywką online - tutaj przez długi czas królowały PeCety. Jednak powoli przychodzi czas na oddanie pola. Według raportu, opublikowanego przez firmę analityczną In-Stat, sieciowe granie na konsolach czeka w najbliższych latach wielki boom.

Tytuł raportu In-Stat zawiera nawet sformułowanie o "przyćmiewaniu PeCeta", chociaż w nim samym o sieciowym graniu na blaszakach nie napisano ani słowa. Napisano za to dużo o konsolach, na których do toku 2009 grać ma online nawet 30 milionów entuzjastów elektronicznej rozrywki (w 2004 roku korzystających z sieci konsolowców było 3,4 miliona).

Do takiego rozwoju zainteresowania zabawą online wśród właścicieli konsol przyczyni się zarówno płatna usługa Microsoftu - Xbox Live (według autorów raportu ilość jej subskrybentów co roku - do 2009 - rosnąć będzie o 50%) jak i sieciowe możliwości nowych handheldów. Z pewnością też wiele zależeć będzie od modelu rozgrywek multiplayer, jaki trafi do PlayStation 3 i od tego czy Sony zdecyduje się - na wzór Microsoftu - na pobieranie opłat za granie online.

GramTV przedstawia:

Komentarze
45
Usunięty
Usunięty
06/01/2006 21:47
Dnia 06.01.2006 o 20:31, PirO 17 napisał:

do konkurowania? do konkurowania jest potrzebne wszystko co mmoże się przydać, jak zrobią ps3 z prawdziwym systemem operacyjnym i podłanczaną klawiaturką i myszką to napewno go kupie - oto sens konkurowania czy ja(klient) wybiore ps3, xboxa360 czy też revolution...

jedna uwaga - konsola to sprzęt do gier. Do konkurowania na polu gier (a o tym przecież mowa) nie potrzeba ani systemu operacyjnego ani myszki ani klawiatury.

Usunięty
Usunięty
06/01/2006 20:31
Dnia 04.01.2006 o 23:36, D2T napisał:

> Niech dadzą klawiature, myszke, wspólne mmorpg dla kompów i konsol oraz dobrą przeglądarkę, > to może i mogą zacząć konkurować... przecież to jest sprzęt do grania, na co przeglądarka czy klawiatura potrzebna do konkurowania? A wspólne mmorpg jest już od baaaardzo dawna - Final Fatasy XI się zwie i jest dostępny na PS2.

do konkurowania? do konkurowania jest potrzebne wszystko co mmoże się przydać, jak zrobią ps3 z prawdziwym systemem operacyjnym i podłanczaną klawiaturką i myszką to napewno go kupie - oto sens konkurowania czy ja(klient) wybiore ps3, xboxa360 czy też revolution...

Bambusek
Gramowicz
05/01/2006 22:29
Dnia 05.01.2006 o 20:53, nievil napisał:

Taki Blizzard -typowo pecetowy producent nagle swój najnowszy produkt "starcraft ghost" przeznacza tylko na konsole i olewa pc...

Takie Namco, typowo konsolowy wydawca, wyda Warhammer Mark of Chaos tylko na PC i oleje konsole. Juz nie będę nic wspominał o Flagship Studios i jego Hellgate London, które obecnie jest for PC only.

Dnia 05.01.2006 o 20:53, nievil napisał:

Poza tym producenci kart graficznych Nvidia i Ati również przeszli do obozu konsol tworząc układy graficzne do kolejno Playstation3 i Xboxa 360, czy to przypadek?, a może boją się o przyszłość, hmm...

Dla ATI zysk ze stworzenia ukladu graficznego dla nowego Xboxa wyniósł "aż" 10% ogólnych przychodów firmy. No tak, dla tak ogromnej kasy na pewno oleją PC, przecież dla nich to żaden problem zaprzestać produkcji nowych Radeonów i lekką rączką zrezygnować z 90% zysków.

Dnia 05.01.2006 o 20:53, nievil napisał:

Wracając do gier sieciowych -będą się rozwijać w błyskawicznym tempie ale na konsole, sony i microsoft wyłożą każdą kasę aby tak się stało. WoW nie ma tu nic do tego, bo jak japońscy giganci pokroju Konami, Square czy innych zaczną tworzyć potężne tytuły sieciowe to nawet gra blizzarda nie pomoże...

Co do japońskich gigantów - taka Grandia Online jest w produkcji, tylko jakoś "przypadkiem" platformą docelową jest PC. (na next geny "może będzie" hehehe). No i byś sie zdziwił, jak ten japoński gigant, Square Enix, wspiera rynek gier na PC. Tyle że wspiera ten rynek tylko w Japonii, i wydawane przez niego gry zwykle nie opuszczają granicy Nipponu (żeby nei bylo, ze ja to z powietrza wziąłem - był o tym kiedyś artykuł na Gamespy).Oddy:>"Jeden cykl, jednej gry,na konsolach, która ciągbnie sie od długeiogo czasu,i setki inncyh których wy niegdy > nie ujrzycie".Stosując nędzną argumantację kolegi pod tobą: ale jednak PES wyszedł na PC. Czyżby Konami chciało zabezpieczyć przyszłość? :P To tylko taka "próbka" tego, że wiele argumentów można łatwo odwrócić. No i nie zapominaj, ze na PC też są gry (i wciąż będą), o ktorych konsolowcy mogą tylko pomarzyć.

Dnia 05.01.2006 o 20:53, nievil napisał:

"A pozatym praktycznie co miesiac wychadza jakies hity,w branzy mówi sie tylko o konsolach oraz grach > wydawanych na nie, "wielkiej kasie" budzetach gier"

No fakt, biedne te zachodnie pisma PieCowe - nie mają o czym pisać. Istnieją tylko dlatego, ze same sobie newsy wymyślają. Podobnie serwisy w necie - pewnie te newsy z rynku gier na PC to też ich wymysły, tylko przypadkiem się sprawdzają. Co do wielkiej kasy - ona wielka jest może dla zwykłego śmiertelnika, dla firmy to coś, co nam wydaje się bajońską kwotą może być kroplą w morzu. Co do budżetu - jego wielkosć nie musi świadczyć o jakości gry. Spójrz na Driv3ra - chyba 60 mln dolarów kosztowało stworzenie tego...




Trwa Wczytywanie