Xboksowy terrorysta

Domek
2005/12/29 17:01

Pewien przezorny amerykański gracz, chcąc uchronić swojego nowego Xboksa 360 przed uszkodzeniem podczas sprawdzania bagażu na lotnisku, postanowił zapakować go w metalową walizkę. Nie mógł przypuszczać, że spowoduje w ten sposób ewakuację całego skrzydła budynku i wizytę saperów...

Ale spowodował, jakkolwiek absurdalnie by to nie brzmiało. W jaki sposób? Prześwietlona zawartość walizki "z tymi wszystkimi przewodami" wydała się bardzo podejrzana obsłudze lotniska, która stwierdziła, że może mieć do czynienia z bombą. Szybko postanowiono przedsięwziąć zdecydowane kroki. Zapewne trochę na wyrost, o czym zresztą przekonano się po wizycie saperów (swoją drogą ciekawe czy konsola to przetrwała).

Taka przesadna ostrożność nie dziwi jakoś szczególnie w świetle ciągle pamiętnych wydarzeń sprzed 4 lat, musicie jednak przyznać, że takiego zastosowania nowej konsoli Microsoftu jeszcze nie znaliście. Xbox 360 jako narzędzie terroru, ewentualnie doskonały sposób na wywołanie odrobiny zamieszania na lotnisku. Ale nie próbujcie tego w domu. Żeby nie było, że nie ostrzegaliśmy. ;)

GramTV przedstawia:

Komentarze
35
Usunięty
Usunięty
01/01/2006 14:03

Ale głupi ci Amerykanie...=]

Usunięty
Usunięty
01/01/2006 14:03

Ale głupi ci Amerykanie...=]

Usunięty
Usunięty
01/01/2006 11:59

teraz wiem że nie powinienen pakować całego kompa do bagażu bo zdaży sie to samo jak temu chłokakowi tylko że ja miałbym gorzej, bo pomyśleli by że chce zterroryzowac lotnisko grożąc bobą zegarową! :D




Trwa Wczytywanie