PlayStation 3 - używane gry bez problemu

Domek
2005/11/16 13:27

W zeszłym tygodniu sieć obiegła dość niepokojąca plotka związana z PlayStation 3. Według niej, na konsoli miałoby być niemożliwe uruchamianie gier z drugiej ręki. Na całe szczęście, pracownicy japońskiego potentata nie upadli jeszcze na głowy i zaprzeczyli tym doniesieniom.

Według plotek, niemożność uruchamiania innych niż kupione w sklepie gier miałaby być skutkiem ubocznym zastosowanej w konsoli antypirackiej technologii (która miałaby na stałe "wiązać" egzemplarz gry z egzemplarzem urządzenia). W ogóle zabezpieczenia stosowane przez Sony są ostatnio gorącym tematem. Wystarczy wspomnieć sprawę źle napisanego antypirackiego oprogramowania, które znalazło się na części płyt muzycznych, wydawanych przez Sony BMG (w wyniku błędu programistów może ono służyć do maskowania obecności w systemie wirusów czy innego paskudztwa). PlayStation 3 - używane gry bez problemu

Sony dość ma już chyba tego szumu wokół antypirackich zabezpieczeń, bo ich reakcja na wspomniane plotki była bardzo bezpośrednia. Przedstawiciel firmy powiedział: "To nieprawdziwe doniesienia, gry na PlayStation 3 nie będą zabezpieczone w sposób, umożliwiający uruchamianie ich na tylko jednym urządzeniu, będzie z nich można korzystać na dowolnej konsoli".

I bardzo dobrze. Wprawdzie pomysł ten od początku brzmiał dość nieprawdopodobnie (co z popularnymi w USA wypożyczalniami?), ale też nie takie rzeczy już widzieliśmy. Chęć stworzenia zabezpieczenia pirackiego nie do obejścia jest wśród wydawców naprawdę duża. No i na zdrowie im, byle przy okazji nie ograniczali legalnego użytkownika. Dobrze, że w omawianym przypadku rozsądek wziął górę nad tymi dążeniami.

GramTV przedstawia:

Komentarze
28
GeoT
Gramowicz
18/11/2005 12:11
Dnia 18.11.2005 o 12:01, penny napisał:

a tak generalnie to pamietam, ze kiedys w mojej okolicy byla taka wypozyczalnia. juz jej nie ma :|

U mnie też jest kilka ale jedną to policja zamknęła :)>pozatym ludzie strasznie nie szanuja cudzej wlasnosci,

Dnia 18.11.2005 o 12:01, penny napisał:

a przy nosnikach danych jest to bardzo istotne. nie raz sie zdaza, ze wypozyczaczajac film, ktory dopiero co wszedl, dostaje plytke, ktora wyglada jakby ktos nia polerowal meble.

Przypomniała mi się nasza lokalna wypożyczalnia DVD. Niektóre płytki są już koszmarnie zrysowane. Ale spróbuj zareklamować, że ci nie poszło. Gość ma taki odtwarzacz, że chyba nawet z nieheblowanej deski przeczyta ;D

Dnia 18.11.2005 o 12:01, penny napisał:

pozatym nie wiem jak wyglada sprzedaz gier w naszym kochanym kraju, ale nie wykluczone, ze takie wypozyczalnie by popsuly troche rynek. mniej gier by sie sprzedawalo. w prawdzie pewnie takie wypozyczalnie musialby slono zaplacic za licencje, ale jakos nie widze tego jesli chodzi o nasze warunki. pozatym dochodza problemy gier na pc (bo te dominuja u nas w kraju) - gdzie czesto instalacji towarzysza cd-key''e.

Musiałoby być tak jak w przypadku DVD - specjalne edycje do wypożyczalni.

Usunięty
Usunięty
18/11/2005 12:01
Dnia 18.11.2005 o 09:17, GeoT napisał:

przyznasz, byłoby przydatne i u nas - do legalnych zastosowań. Mnie np. najbardziej wkurza wtopa kasy w grę, w którą zagram raz i leży potem na półce

zawsze mozesz odsprzedac. odzyskasz czesc kasy.a tak generalnie to pamietam, ze kiedys w mojej okolicy byla taka wypozyczalnia. juz jej nie ma :| pozatym ludzie strasznie nie szanuja cudzej wlasnosci, a przy nosnikach danych jest to bardzo istotne. nie raz sie zdaza, ze wypozyczaczajac film, ktory dopiero co wszedl, dostaje plytke, ktora wyglada jakby ktos nia polerowal meble.pozatym nie wiem jak wyglada sprzedaz gier w naszym kochanym kraju, ale nie wykluczone, ze takie wypozyczalnie by popsuly troche rynek. mniej gier by sie sprzedawalo. w prawdzie pewnie takie wypozyczalnie musialby slono zaplacic za licencje, ale jakos nie widze tego jesli chodzi o nasze warunki. pozatym dochodza problemy gier na pc (bo te dominuja u nas w kraju) - gdzie czesto instalacji towarzysza cd-key''e.

GeoT
Gramowicz
18/11/2005 09:17
Dnia 17.11.2005 o 13:27, VuLgAtUs napisał:

Tak, ale pewnie dlatego, że nie każdy kto ma odtwarzacz dvd, ma też komputer i przegeywa filmy, a wszyscy, którzy korzystaliby z wypożyczalni gier, mają komputery. A znając nasze polskie realia, znaczna część traktowałaby je jak łatwe żródło zdobywania gier. Ściepa z kumplami na gierkę i zrobienie kopii. Smutne to aczkolwiek prawdziwe.

Może masz rację. Mentalność polaków nie jest jeszcze przygotowana na takie usługi :(Ale na zachodzie jakoś to funkcjonuje jak słyszę - i przyznasz, byłoby przydatne i u nas - do legalnych zastosowań. Mnie np. najbardziej wkurza wtopa kasy w grę, w którą zagram raz i leży potem na półce




Trwa Wczytywanie