2 lata temu Dragon Ball zakończył rozczarowującą serię. 56 odcinków, o których pewnie nie słyszeliście

Jakub Piwoński
2026/08/16 17:30
0
0

Dragon Ball to jedna z najważniejszych marek w historii anime. Nie każda produkcja spod tego szyldu spotkała się jednak z równie dobrym przyjęciem.

Ponad cztery dekady po debiucie mangi Akiry Toriyamy Dragon Ball pozostaje jedną z najbardziej wpływowych serii w historii shōnenów. Anime z 1986 roku, a później Dragon Ball Z, zrobiły z marki światowy fenomen, inspirując między innymi twórców One Piece, Naruto czy Bleach. Przez lata powstawały kolejne serie, filmy i spin-offy, ale nie wszystkie zasługują na podobne uznanie. Dobrym przykładem jest produkcja, która zakończyła się dokładnie dwa lata temu.

Super Dragon Ball Heroes
Super Dragon Ball Heroes

Super Dragon Ball Heroes miało przede wszystkim promować gry

Super Dragon Ball Heroes zadebiutowało w 2018 roku i od początku pełniło nieco inną funkcję niż klasyczne anime z uniwersum Dragon Ball. Produkcja miała przede wszystkim promować karciankę oraz gry o tym samym tytule, a fabuła wykorzystywała między innymi wątki z ich świata. Serial doczekał się 56 odcinków, które ukazywały się przez sześć lat. Ostatni z nich zadebiutował 8 sierpnia 2024 roku, co oznacza, że właśnie minęły dwa lata od zakończenia tej historii.

Fabuła rozpoczyna się po wydarzeniach z Turnieju Mocy. Future Trunks zostaje porwany przez Fu, oryginalnego bohatera stworzonego na potrzeby gry. Ma to być przynęta na Goku i Vegetę, którzy trafiają na tak zwaną Prison Planet. To miejsce zostało stworzone jako eksperymentalny świat, w którym potężni wojownicy z różnych planet i epok zostają zmuszeni do rywalizacji o Special Dragon Balls.

GramTV przedstawia:

Problem w tym, że Super Dragon Ball Heroes nigdy nie próbowało specjalnie ukrywać swojego marketingowego charakteru. Produkcja chętnie wrzucała do jednego worka kolejne postacie, transformacje i efektowne pojedynki, często kosztem spójnej historii. Dla części fanów właśnie nadmiar fanserwisu stał się największym problemem serialu.

Nie pomogła również oprawa. Pierwszych 50 odcinków przygotowano w klasycznej animacji 2D przez Toei Animation. Przy kolejnych epizodach produkcję przejęło Dimps, wykorzystując animację 3D CGI oraz modele i elementy pochodzące z arcade'owej gry Super Dragon Ball Heroes. W efekcie Super Dragon Ball Heroes pozostaje jedną z tych produkcji, które mogą zainteresować przede wszystkim najbardziej oddanych fanów Dragon Balla. Jeśli jednak ktoś do tej pory jej nie obejrzał, raczej niewiele stracił. W przeciwieństwie do głównych serii marki trudno uznać ją za pozycję obowiązkową.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!