16 lat temu DC dało nam dziwaczny western i fantasy w jednym. 11% na RT i 11 mln dolarów zarobków mówią jednak same za siebie

Jakub Piwoński
2026/08/31 13:30
0
0

Jonah Hex miał kilka argumentów przemawiających za widowiskiem. Miał też jednak kilka przemawiających przeciw niemu. I to właśnie one wzięły górę.

W czasie gdy wciąż rozpamiętujemy spektakularną klapę Supergirl od studia DC, warto przypomnieć sobie inną wielką porażkę tej marki. 16 lat temu do kin trafił Jonah Hex, czyli nietypowe połączenie westernu, fantasy i kina komiksowego, które na papierze miało naprawdę sporo atutów.

Jonah Hex
Jonah Hex

Wielkie nazwiska nie uratowały filmu Jonah Hex

W głównej roli wystąpił Josh Brolin, który kilka lat później miał stać się jedną z najważniejszych twarzy współczesnego kina komiksowego jako Thanos w filmach Avengers. W Jonah Hex wcielił się w oszpeconego łowcę nagród przemierzającego powojenny Dziki Zachód. Towarzyszyli mu między innymi John Malkovich jako jego dawny dowódca Quentin Turnbull, Megan Fox, Michael Fassbender, Michael Shannon i Will Arnett. Dziś samo zestawienie tych nazwisk brzmi jak obsada filmu, którego trudno byłoby się spodziewać po takiej klapie.

Problem zaczął się jednak jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć. Warner Bros. początkowo planowało przeznaczyć na produkcję około 80 milionów dolarów, później obniżyło budżet do 40 milionów, ale nie ograniczyło przy tym rozmachu scenariusza. Film wciąż miał zawierać między innymi wielką bitwę z czasów wojny secesyjnej oraz widowiskową sekwencję na statku, więc ostatecznie podczas dokrętek do budżetu trzeba było ponownie dołożyć około 25 milionów dolarów.

GramTV przedstawia:

Jeszcze większym problemem okazały się zmiany za kamerą. Mark Neveldine i Brian Taylor, twórcy Adrenaliny, mieli początkowo nakręcić brutalny western z kategorią R, ale po konflikcie artystycznym studio odsunęło ich od projektu. Ich scenariusz pozostał, lecz reżyserię powierzono Jimmy'emu Haywardowi, a jednocześnie zmieniono założenia filmu i zaczęto celować w kategorię PG-13.

Efekt był szczególnie widoczny w samym filmie, który sprawiał wrażenie produkcji poskładanej z różnych pomysłów. Po niezadowalającej wersji Haywarda do pracy przy dokrętkach zatrudniono Francisa Lawrence'a, a w zaledwie 12 dni przerobiono aż 66 stron scenariusza. Dodano między innymi superbroń, nowe elementy historii związane ze zdolnością Hexa do komunikowania się ze zmarłymi oraz sceny z prezydentem Ulyssesem S. Grantem, jednocześnie mocno ograniczając role Michaela Shannona i Willa Arnetta.

Wszystko to odbiło się na wyniku filmu. Jonah Hex zadebiutował w czerwcu 2010 roku, zarabiając w pierwszy weekend zaledwie 5,4 miliona dolarów, a ostatecznie zakończył kinową dystrybucję z wynikiem około 11 milionów dolarów na całym świecie. Dla produkcji, której budżet ostatecznie zbliżył się do 80 milionów dolarów, była to katastrofa, a widzowie i krytycy również nie pozostawili złudzeń, wystawiając filmowi bardzo niskie noty, czego odbiciem jest wynik 11% na RT.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!