W co zaGRAMy we wrześniu 2026 roku - najciekawsze premiery miesiąca

Adam "Harpen" Berlik
2026/08/30 17:00
0
0

Sprawdźcie, jakie potencjalne hity zadebiutują we wrześniu!

Moonlighter 2: The Endless Vault

Moonlighter 2: The Endless Vault, W co zaGRAMy we wrześniu 2026 roku - najciekawsze premiery miesiąca
  • platformy docelowe: PC, Xbox Series X/S, PlayStation 5, Switch 2
  • data premiery: 2 września
  • producent: Digital Sun
  • wydawca: 11 bit studios
Zestawienie najciekawszych premier września rozpoczynamy od gry Moonlighter 2: The Endless Vault, którą większość fanów hack’n’slashy w konwencji rogue-lite’a miała już zapewne okazję poznać, wszak tytuł autorstwa Digital Sun został wydany przez polską firmę 11 bit studios w ramach wczesnego dostępu na Steamie w listopadzie ubiegłego roku. Oznacza to, że twórcy potrzebowali niemalże roku na to, aby doprowadzić swoje dzieło do finalnej wersji, która zadebiutuje już za kilka dni. Na łamach gram.pl znajdziecie już pierwsze wrażenia z rozgrywki. Podsumowałem je takimi oto słowami: Moonlighter 2: The Endless Vault ma ogromny potencjał, by zostać hitem z najwyższej półki. Wszystko wskazuje, że tak będzie w istocie, ponieważ na ten moment ma bardzo pozytywne opinie na platformie Valve.

The Blood of Dawnwalker

  • platformy docelowe: PC, Xbox Series X/S, PlayStation 5
  • data premiery: 3 września
  • producent: Rebel Wolves
  • wydawca: Bandai Namco Entertainment
Byli twórcy Wiedźmina 3 powracają z zupełnie nowym RPG-iem akcji zatytułowanym The Blood of Dawnwalker, w którym przeniesiemy się do mrocznego, otwartego świata fantasy, by poznać historię osadzoną w XIV-wiecznej Europie. Głównym bohaterem produkcji budzącej, rzecz jasna, słuszne skojarzenia ze wspomnianym hitem CD Projektu RED, będzie Coen - młodzieniec przemieniony w Wędrowcę Świtu (za dnia jest człowiekiem, a po zmroku zmienia się w wampira), który musi zrobić wszystko, aby uratować swoją rodzinę porwaną przez niejakiego Brencisa. Na wykonanie powierzonego mu zadania Coen ma raptem 30 dni - tak, tak, w grze będzie tykał licznik, więc musimy uporać się ze swoją misją w wyznaczonym czasie. Tym bardziej ciekawie zapowiada się fakt, że The Blood of Dawnwalker już po prologu pozwoli nam od razu iść na ostatniego bossa. Pokonanie tego przeciwnika nie będzie oczywiście łatwe, ale jak najbardziej możliwe.

GramTV przedstawia:

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!