Lords of the Fallen - recenzja

Adam Berlik
2014/10/28 08:00
57
0

Sprawdzamy, czy Lords of the Fallen to przeciętny klon Dark Souls czy raczej bardzo dobra gra.

Lords of the Fallen - recenzja

Kiedy studia CI Games i Deck 13 Interactive zapowiedziały stworzenie action RPG-a bazującego na systemie walki z Dark Souls, wielu graczy obawiało się, że powstanie zwykły klon wspomnianej produkcji. Nie wierzyli oni, że polska firma, która ostatnimi czasy wypuściła kilka średniaków lub przeciętnych tytułów, jest w stanie (nawet w kooperacji z niemieckim producentem) wyprodukować grę na naprawdę wysokim, światowym poziomie. A jednak – Lords of the Fallen to bardzo dobra gra.

Producent wykonawczy Lords of the Fallen w jednym z wywiadów stwierdził, że w grze chodzi o to samo, co w Dark Souls. Esencję zabawy stanowi kameralna i taktyczna walka, podczas której gracz musi bacznie obserwować poczynania wroga i uczyć się jego zachowania. Istotne jest odpowiednie wyczucie momentu na zablokowanie ciosu tarczą i wyprowadzenie ataku. Zazwyczaj mierzymy się z jednym przeciwnikiem, a sporadycznie stawiamy czoła jednocześnie dwóm lub trzem oponentom.

Tak, jak w Dark Souls, tak i w Lords of the Fallen, starcia mają charakter zręcznościowy, ale w produkcji CI Games są one znacznie wolniejsze. Dlaczego? Z prostej przyczyny. Ciężko przytoczyć grę, w której różnice między ciężarem poszczególnych broni, tarcz czy zbroi byłyby aż tak odczuwalne, jak w Lords of the Fallen. To, czy walczymy ogromnym mieczem, czy biegamy rycerzem w ciężkim pancerzu, czy też łotrzykiem ze sztyletami, przekłada się na styl i dynamikę rozgrywki. Co ciekawe, na zachowanie danej broni wpływ ma jej waga, a nie udźwig postaci. Dochodzi więc do sytuacji, w których bohater uzbrojony po zęby likwiduje przeciwników w mgnieniu oka za sprawą lekkiego miecza zadającego duże obrażenia. Musi tak robić, bo gdy wrogowie spróbowaliby go zaatakować, nie zdołałby przed nimi uciec.

Trzeba pochwalić autorów Lords of the Fallen za to, że nie umieścili w swoim dziele przesadnie dużej liczby przedmiotów. Nie trzeba sukcesywnie opróżniać ekwipunku, by zrobić miejsce dla nowo znalezionych zestawów zbroi, mieczy, toporów czy innych rodzajów broni. Nie oznacza to jednak, że gra jest uboga pod względem zawartości w tym aspekcie – korzystając ze znalezionych rzeczy można bez problemu dostosować styl gry do własnych upodobań. Bardzo miłym, estetycznym dodatkiem, są również karty poszczególnych elementów wyposażenia, które znajdują się w inwentarzu. Wykonane z niezwykłą dbałością grafiki i opisy zawierające najbardziej istotne szczegóły sprawiają, że można naprawdę długo porównywać i oglądać posiadane przedmioty.

Poza mniejszymi przeciwnikami w Lords of the Fallen spotkamy także dziesięciu zróżnicowanych bossów. Liczba wydaje się niezbyt imponująca, ale każdy z monstrualnych przeciwników jest unikatowy – trzeba zmierzyć się zarówno w rycerzami, ja i przerażającymi monstrami. Większość tego typu oponentów zmienia swoje zachowanie i taktykę w kolejnych fazach pojedynku, co wprowadza element zaskoczenia i sprawia, że walki są bardzo ekscytujące. Dla przykładu Pierwszy Strażnik, który pojawia się na samym początku gry, na pewnym etapie starcia zrzuca zbroję, a pod koniec rezygnuje z tarczy, chwytając ogromny miecz w obie dłonie i zadając znacznie większe obrażenia. Kolejni bossowie także potrafią zaskoczyć i kluczem do sukcesu okazuje się nie tylko korzystanie z siły fizycznej, ale i opracowanie właściwej taktyki (dotyczy to głównie trzeciego bossa, z którym walczy się na cmentarzu).

Lords of the Fallen charakteryzuje się wysokim poziomem trudności, ale jest grą uczciwą i dającą ogromną satysfakcję z osiągania kolejnych postępów. CI Games wraz z Deck 13 opracowały złoty środek, dzięki któremu walki są absorbujące i wymagające, ale nie frustrujące. Na samym początku umieszczono niezbyt rozbudowany samouczek, który wprowadza w niuanse rozgrywki. Dzięki niemu można poznać podstawowe założenia mechaniki i zauważyć, że każde starcie z przeciwnikiem wymaga nie tylko wyczucia, ale i cierpliwości. Produkcja jest zatem przystępna dla każdego, ale nowicjuszy może z czasem odrzucić, bo do niektórych fragmentów trzeba podchodzić wielokrotnie. Sprawę ułatwia jednak fakt, że punkty kontrolne występują dość często i możemy przy nich odnowić mikstury leczenia, nie odradzając zabitych przeciwników.

Zabijając kolejnych przeciwników bohater Lords of the Fallen zdobywa punkty doświadczenia. Jeśli polegnie w trakcie walki, zostaną one przechowane przez ducha, który będzie czekał w miejscu śmierci protagonisty. Z czasem duch ten zacznie gubić zdobyte PD, aż w końcu całkowicie zniknie. Duch może również sukcesywnie regenerować energię życiową Harkyna, więc w niektórych sytuacjach lepiej nie podnosić utraconych punktów doświadczenia (np. podczas walki z bossem) i skorzystać z tej funkcjonalności. Co ciekawe, w grze można uruchomić także specjalny mnożnik, by szybciej zdobywać PD – aby tego dokonać, należy pomijać punkty kontrolne. Nie jest to zalecane rozwiązanie w pierwszym przejściu gry, kiedy to poznaje się lokacje i przeciwników, ale w kolejnych podejściach może zainteresować osoby poszukujące wyzwania.

CI Games nigdy nie ukrywało, że motorem napędowym Lords of the Fallen jest walka, a fabuła pełni drugoplanową rolę. Warto jednak się jej przyjrzeć, bo choć zaserwowano standardową opowieść, to podano ją w dość ciekawej otoczce. Wiele lat temu ludzie pokonali boga, który – jak się okazało – niekoniecznie dokonał żywota. Z czasem jednak odzyskał swoje siły i postanowił wysłać do walki armię demonicznych stworzeń zwanych Rhogarami wraz z potężnymi Lordami.

Lords of the Fallen pozwala wcielić się w Harkyna, jednego z wielu złoczyńców, którzy zostali wypuszczeni z więzienia, by rozprawić się ze wspomnianymi przeciwnikami i uratować świat przed zniszczeniem. Spośród wszystkich uwolnionych przy życiu utrzymał się jedynie wspomniany bohater oraz jego towarzysz imieniem Kaslo, który jest ranny i nie może brać udziału w walce. Przeszłość Harkyna najlepiej obrazują tatuaże - wystarczy zobaczyć, że na jego twarzy brakuje już miejsca na kolejne, by przekonać się, że mamy do czynienia z naprawdę złym gościem.

GramTV przedstawia:

Scenariusz gry Lords of the Fallen jest zatem przedstawiony dosłownie: za pomocą przerywników filmowych, dialogów oraz dzienników audio, które umieszczono w poszczególnych lokacjach. Twórcy przygotowali kilka zakończeń, a to, jakie zobaczymy, uzależnione jest od podjętych wcześniej decyzji. Wybory moralne w zdecydowanej większości są dość istotne. Już na samym początku trzeba zdecydować, czy warto uratować pewnego NPC-a z zatrutą ręką i odciąć mu kończynę, czy też pozwolić mu umrzeć. To oczywiście tylko przykład z wczesnej fazy zabawy – takich momentów jest trochę więcej. Dzięki temu gracz cały czas czuje, że jest ważnym uczestnikiem tej historii i od niego zależy to, jak potoczy się akcja.

Lords of the Fallen ma do zaoferowania również przekonujący świat w klimatach mrocznego fantasy. Udostępniany jest on fragmentarycznie, ale twórcy nie umożliwiają szybkiego podróżowania między odkrytymi częściami. Po kilku godzinach zabawy można podążyć jedną z dwóch możliwych ścieżek i zyskać wcześniejszy dostęp do pewnego miejsca, które lepiej jednak zwiedzić w późniejszym czasie. Na pewnym etapie rozgrywki okazuje się również, że musimy powrócić do lokacji, które już zdążyliśmy odwiedzić, by odblokować nowe skróty, znaleźć nowe przedmioty i zmierzyć się z nowymi przeciwnikami. Można ponadto zrezygnować tymczasowo ze śledzenia głównego wątku fabularnego i przechodzić między odblokowanymi lokacjami, szukając lepszych elementów wyposażenia i NPC-ów, którzy zlecą misje poboczne.

CI Games i Deck 13 postanowiły, że Lords of the Fallen będzie produkcją przeznaczoną wyłącznie dla jednego gracza. Autorzy, pomimo braku multiplayera, skutecznie zachęcają do wielokrotnego ukończenia swojego dzieła. W jaki sposób? Lords of the Fallen zawiera rozbudowany i elastyczny system rozwoju postaci, można więc przejść grę ciężkim wojownikiem, później zwinnym łotrzykiem, a następnie magiem, który preferuje walkę na dystans. Po jednorazowym skończeniu gry daną postacią odblokowuje się New Game Plus, a po nim jeszcze New Game Plus Plus z nowymi atrakcjami. Do tego dochodzą unikatowe nagrody w postaci przedmiotów, które można otrzymać wyłącznie, gdy pokona się bossów spełniając określone wymagania (np. jednego z nich należy zabić bez odniesienia jakichkolwiek obrażeń).

Czas przejścia Lords of the Fallen uzależniony jest od wielu czynników. Gracz może skupić swoją uwagę jedynie na głównym wątku fabularnym, może także dogłębnie eksplorować świat gry, zbierać przedmioty i wykonywać questy poboczne. Może pokonać bossa za pierwszym, drugim, trzecim bądź dwudziestym podejściem. Może pobłądzić między lokacjami i szukać przejścia do następnej miejscówki. Jest tego sporo. W każdym razie mnie dojście do napisów końcowych zajęło 27 godzin. Przeszedłem całą fabułę, wykonałem parę nieskomplikowanych zadań pobocznych i zwiedziłem kilka opcjonalnych lokacji. Do jednego z bossów podchodziłem blisko dwadzieścia razy, pozostałych pokonałem maksymalnie w dziesiątej próbie. Jestem jednak przekonany, że jest jeszcze wiele miejsc w świecie Lords of the Fallen, o których istnieniu nie mam pojęcia.

Lords of the Fallen w dniu premiery otrzymuje potężną aktualizację, która waży niespełna pięć gigabajtów. Pomimo tego autorzy nie ustrzegli się kilku mniej lub bardziej istotnych błędów. Zmieniając ustawienia przycisków na kontrolerze (z domyślnych na alternatywne) nie można ukończyć samouczka. W pewnym momencie gra zawiesza się, więc trzeba ją wyłączyć i uruchomić ponownie. Wiąże się to z koniecznością tworzenia postaci od nowa, bo na tym etapie nie przewidziano jeszcze zapisu stanu rozgrywki. To najpoważniejszy zarzut. Poza tym wchodząc do niektórych lokacji (zwłaszcza pod koniec gry) trzeba odczekać sekundę lub dwie na załadowanie wszystkich tekstur. Na szczęście nie zdarza się to zbyt często. Sporadycznie występują również błędy przy animacji Harkyna, gdy ten wchodzi na przeszkodę.

Zastrzeżenia można mieć również do niektórych rozwiązań wprowadzonych przez twórców Lords of the Fallen. Generalnie rozwój postaci i system wypadania przedmiotów są bardzo dobrze przemyślane, ale dodanie statystyki odpowiadającej za szczęście podczas zbierania łupów delikatnie mija się z celem i być może jest wyłącznie ukłonem w stronę fanów staroszkolnych produkcji. Poziom trudności w większości przypadków jest idealnie wyważony. Z jednym "ale". Mniej więcej w środku gry pojawia się ogromny boss, który jest znacznie słabszy od poprzednich. Pokonanie go nie stanowi wyzwania i zamiast satysfakcji powoduje rozczarowanie.

Darksiders? Warhammer? Diablo? Wiemy nie od dziś, że twórcy Lords of the Fallen inspirowali się Dark Souls, jeśli chodzi o kluczowe rozwiązania w mechanice rozgrywki, ale na tym nie koniec. Oprawa graficzna przywołuje na myśl inne, dobrze znane marki. Czy to źle? Niekoniecznie, bo pomimo wzorców gra posiada swój charakterystyczny styl i prezentuje się bardzo dobrze. Wystarczy zresztą rzucić okiem na dołączone zrzuty ekranowe, które pochodzą bezpośrednio z gry. Zazwyczaj w recenzji można napisać o tym, co widać, ale ciężko zwrócić szczególna uwagę na to, co słychać w trakcie rozgrywki. Lords of the Fallen jest na szczęście wyjątkiem, bowiem twórcy umieścili w sieci motyw przewodni ze swojego dzieła, który zapada w pamięć. Reszta utworów wchodzących w skład ścieżki dźwiękowej nie jest może aż tak klimatyczna, ale stoi na wysokim poziomie i świetnie dopasowuje się do tego, co widać na ekranie.

Podsumowując trzeba stwierdzić, że studia CI Games i Deck 13 stworzyły grę, która potrafi przykuć do ekranu na długie godziny i skutecznie zachęca do wielokrotnego ukończenia, przy okazji ciesząc oko pięknymi widokami. Ciekawie zaprojektowany świat, rozbudowany system walki, zaawansowane możliwości w zakresie rozwoju postaci i kilka innowacyjnych rozwiązań sprawiają, że Lords of the Fallen to pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów action RPG-ów i wymagających produkcji. Muszą oni jednak przymknąć oko na kilka niedociągnięć i rozwiązań, o których mowa powyżej.

8,5
Oczekiwania spełnione
Plusy
  • świetnie zaprojektowany świat
  • zróżnicowane i emocjonujące walki z bossami
  • rozbudowany system rozwoju postaci
  • sztampowa, ale ciekawie przedstawiona fabuła
  • zachęca do wielokrotnego ukończenia
  • świetna oprawa audiowizualna
Minusy
  • potężna aktualizacja w dniu premiery
  • problem z przejściem tutorialu na alternatywnych ustawieniach kontrolera
  • drobne, występujące okazjonalnie usterki i niedociągnięcia, o których mowa w tekście
Komentarze
58
HANS777
Gramowicz
08/11/2014 13:02

> Co prawda jeszcze w grę nie grałem ale musze przyznać że jest słaba i dałbym jej maksymalnie> 5/10......a ja myślę,że porsche 918 jest bardzo niewygodne i nadal będę jeżdził swoim maluchem:)

lis_23
Gramowicz
31/10/2014 09:39
Dnia 30.10.2014 o 19:20, gumeczka napisał:

Wciśnij prawą gałkę

Dzięki, już sam to odkryłem ;)Grałem trochę w DS i w DS II ale tam nie miałem takiego problemu, żeby trafić w przeciwnika ;)Co mnie się podoba w LotF to to, że czuć ciężar, np. młota, co jest bardzo fajne.

gumeczka
Gramowicz
30/10/2014 19:20

Wciśnij prawą gałkę

Gacol08
Gramowicz
30/10/2014 18:44
Dnia 30.10.2014 o 16:43, lis_23 napisał:

> ... każdego > wroga zaznaczaj wtedy będziesz trafiał. > A jak go zaznaczać?

Przy walce z pierwszym mobem masz samouczek, który ładnie pokazuje jak tagować przeciwnika.

Rick
Gramowicz
30/10/2014 18:43

Dnia 30.10.2014 o 18:30, Jemsebanana napisał:

Alt+f4

Doprawdy, zabawne. Obserwuję twoje posty i póki co zauważam, że silisz się jedynie na prowokacje. Póki co dostajesz ode mnie ostrzeżenie.

Jemsebanana
Gramowicz
30/10/2014 18:30
Dnia 30.10.2014 o 16:43, lis_23 napisał:

A jak go zaznaczać?

Alt+f4

lis_23
Gramowicz
30/10/2014 16:43
Dnia 30.10.2014 o 16:29, gumeczka napisał:

... każdego wroga zaznaczaj wtedy będziesz trafiał.

A jak go zaznaczać?

gumeczka
Gramowicz
30/10/2014 16:29

Daj jej szanse i pograj więcej,do klawiszy się przyzwyczaisz i bedzie lepiej sie grało,każdego wroga zaznaczaj wtedy będziesz trafiał.Gra wymaga wprawy i cierpliwości.Wie ktoś jak dostać sie do zamkniętych dzwi w pomieszczeniu z pająkami za First Warden,trzeba rozwalić scianę żeby sie tam dostać

lis_23
Gramowicz
30/10/2014 14:30

Chwilę pograłem i chyba nie jest to tytuł dla mnie ;)Po pierwsze, co za kretyn wymyślił walkę na padzie za pomocą RB i LT? W ogóle nie mogę się do tego przyzwyczaić ... poza tym, nie jestem w stanie trafić młotem we wroga, ciągle młucę powietrze a on mnie leje ;)Oprawa graficzna ok, choć szału nie robi i nie mogę znaleźć Pxysh w opcjach.

gumeczka
Gramowicz
30/10/2014 11:29

Ja do DS robilem 2 podejscia i mi nie podszedl a w Lotf gra mi sie calkiem fajnie,chociaz czesto gine bo mam syndrom jeszcze jednego ciosu.Tez uważam że ocena gry jest często zaniżana bo w DS bylo inaczej

walgaf
Gramowicz
30/10/2014 11:02

Wszyscy porównują polską produkcje do Dark souls .. I patrząc na recenzje na Metacritic redaktorzy „fanboje”DS. piszą co im się nie podoba bo w DS. to jest tak i tak .. No moim zdaniem DS. to nie żaden nowy gatunek ani tez wyznacznik . Pierwszym wyznacznikiem był Blade of Darknes ( może ktoś zna starsze produkcje ? ) produkcji Codemasters jedna z lepszych gier w jaką grałem i z przyjemnością przeszedłem ją kilka razy i, znajomi zresztą tez . Dark Souls widziałem u kolegi piłem sobie Browarka ( w sumie 2  ) a on doszedl to pewnego miejsca a potem 3 razy zginął probójąc zabić 2 przeciwników naraz mówi ze to normalne .. no ok. ja rozumiem ze gra jest raczej dla Hardkorowych graczy którzy lubią się skupiac i wkładać duzo wysilku do przejscia ..”GRY” ja nikomu tego nie bronie tylko troche inaczej definiuje gry - przez „rozrywke” . .a nie oprogramowanie które wymaga odemnie …skupienia ćwiczeń ..wysilku .. ja chce sobie w piątek spędzić kilka bezstresowych godzin z Browarkiem … a nie glowic się i wysilać jak przejsc 2 przeciwnikow … najlepiej opisuje to koles z wlasnie metaCritic „Long story short: If you are searching for a similar game than DS then avoid it! If you are a Diablo 3 fan who has been searching for a different style game where the gear matters. Where your "character" evolves instead the players themselves and their concentration, efficiency etc. then this is your game! Extremly casual, linear, clunky, dumb. Ridicolous mob/boss actions, design variety, damage and hp” - czyli jakis tam fanboy DS uwaza ze Lof wymaga mniej od gracza no dobra może i wymaga ale co z tego ?? czy nie jest co najmniej smieszne dawac za to mniejszej oceny ?? ( on dal 5/10) !!! Ja tez się zgodze ze Polska gra jest bardziej przystępna niż produkcja From software ale czy za to trzeba jej ucinaj punkty ??? jeśli ktos szuka w grach jakiegos spełnienia może przez „niespełnienie” w zyciu nie wiem to jego sprawa … mnie osobiscie to nie bawi …jeśli chodzi o wyzwania to wole takie zyciu a nie w grach .. one maja dawac rozrywke i Lords of Fallen jest o wiele bliżej przystepny dla kogos takiego jak ja i na pewno blizej mu do Blade of Darknes który dla mnie zawsze będzie wyznacznikiem ..

Phobos_s
Gramowicz
29/10/2014 22:17
Dnia 29.10.2014 o 21:48, Jemsebanana napisał:

Kto bogatemu zabroni ?

Rozumiem, że wszystko oceniasz na podstawie miodku wydłubanego z własnego ucha?"generalnie to nie oglądałem tego filmu, ale moje ucho mówi, że jest beznadziejny, tak 3/10" albo "co prawda nigdy nie widziałem tego człowieka na oczy, ale mój miodek podpowiada, że to głupek z IQ na poziomie ławki w parku"?Gratuluję niepodważalnego autorytetu :)

Jemsebanana
Gramowicz
29/10/2014 21:48
Dnia 29.10.2014 o 21:29, gumeczka napisał:

Gratuluje.Jak można ocenić gre nie grając w nią ??

Kto bogatemu zabroni ?

gumeczka
Gramowicz
29/10/2014 21:29

Gratuluje.Jak można ocenić gre nie grając w nią ??

Jemsebanana
Gramowicz
29/10/2014 20:38

Co prawda jeszcze w grę nie grałem ale musze przyznać że jest słaba i dałbym jej maksymalnie 5/10

KannX
Gramowicz
29/10/2014 20:27

Wy tu narzekacie, że musieliście czekać do 18-tej, a biedny KannX musi kupić nową kartę graficzną, bo na GTX 260 nie działa (DirectX 9). No nic, jutro kupię coś niedrogiego i sobie pogram, bo mam straszne parcie na tę grę. A na razie słucham miodnego soundtracku. Świetny jest, nagrywany przez orkiestrę z Bratysławy :)

Phobos_s
Gramowicz
29/10/2014 19:08
Dnia 29.10.2014 o 18:05, rafal12322 napisał:

Ja nie dostałem kodu na zestaw lwiego serca

W szczegółach zamówienia jest przycisk "Pobierz kod" jeśli tam go nie masz (ja nie miałem) to napisz do DOK. Mnie dosłali kod mailem.

gumeczka
Gramowicz
29/10/2014 18:08

Ja tak miałem 4 razy a potem zaskoczyło i już normalnie się odpala,raz wywaliło mnie do pulpitu.Trochę małych błędów jeszcze jest do poprawienia ale ogólnie gra się fajnie,trochę dziwnie jest bez mapy.Optymalizacja też niezla,na I5 2500 i R9 270 gram na bardzo wysokich ustawieniach w rozdzielczości 1920x1080

rafal12322
Gramowicz
29/10/2014 18:05
Dnia 28.10.2014 o 18:21, Phobos_s napisał:

Czy ktoś kto zamawiał na gram.pl sprawdzał kod na to dodatkowe DLC? Czy tylko ja mam problem, że kodu nie ma?

Ja nie dostałem kodu na zestaw lwiego serca

Henrar
Gramowicz
29/10/2014 17:40
Dnia 28.10.2014 o 11:37, Sinirio napisał:

Nie jest śmieszny. Jak gra ma błędy to się jej nie wypuszcza.

To ty nie bądź śmieszny. Gdyby twórcy mieli podejście do wydawania gier, że dopóki są jakieś błędy, to gry nie wydają, prawdopodobnie za życia nie zagrałbyś w nic poza Pongiem, bo nawet w starym Mario są bugi.

ziarno89
Gramowicz
29/10/2014 17:27

> Jak to się mówi na dobre rzeczy trzeba poczekać:) Ja tam grzecznie czekałam do 18 przynajmniej> w domu wszystko ogarnięte aby poświęcić wieczór na ten tytuł. Jestem oczarowana gra jest> na prawdę super. Przeciwnicy nie są prości, ale wymagają różnorodnej taktyki aby ich> pokonać. Grafika wielki plus, po prostu przepiękna. Interfejs gracza bardzo przejrzysty.> Długo czekałam na ten tytuł i się nie zawiodłam. Zrobiono kawał dobrej roboty!cześć mam mały problem: Gra normalnie mi się zainstalowała ale podczas gdy ja uruchamiam pojawia się czarny ekran i pojawia się komunikat z system windows o problemie i gra się wyłącza. Masz może jakieś rady?

PabloZ_94
Gramowicz
28/10/2014 21:49

W momencie zapowiedzi i w trakcie trwania kampanii przedpremierowej nie chciałem wypowiadać się na temat tej gry. Byłem raczej nastawiony na co najwyżej dobrą , a wnioskując z recenzji to LotF jest więcej niż dobre. Jak tylko kupię i przejdę Dark Souls 2 i DA Inkwizycja, to będzie moim priorytetowym RPG. :)

Cykada85
Gramowicz
28/10/2014 20:47

Szkoda tylko ze gra ma slaby marketing i malo kto na wyspach o niej slyszal. Do tego nie dbalosc ze strony wydawcy ze gry kompletnie nie dotarly do GameStopa co spowodowalo utrate masy preorderow. Kiepski start jak na nowa gre, ale pozyjemy zobaczymy.

Biedroczanka
Gramowicz
28/10/2014 20:35

Jak to się mówi na dobre rzeczy trzeba poczekać:) Ja tam grzecznie czekałam do 18 przynajmniej w domu wszystko ogarnięte aby poświęcić wieczór na ten tytuł. Jestem oczarowana gra jest na prawdę super. Przeciwnicy nie są prości, ale wymagają różnorodnej taktyki aby ich pokonać. Grafika wielki plus, po prostu przepiękna. Interfejs gracza bardzo przejrzysty. Długo czekałam na ten tytuł i się nie zawiodłam. Zrobiono kawał dobrej roboty!

Alekde
Gramowicz
28/10/2014 19:08

Gra wygląda fantastycznie, do tego jest strasznie grywalna. Tak to prawda jestem ortodoksyjnym fanem serii Souls, ale mimo tego ortodoksyjnego nastawienia to LotF bardzo, bardzo mi się podoba. Naprawdę CI i Tomek świetna robota, wierzyłem w ten projekt, ale nawet mnie zaskoczyła jakość tej gry. Brawo !

Phobos_s
Gramowicz
28/10/2014 18:21

Czy ktoś kto zamawiał na gram.pl sprawdzał kod na to dodatkowe DLC?Czy tylko ja mam problem, że kodu nie ma?

Budo
Gramowicz
28/10/2014 17:59

Nie wiem czy to jest jakiś duży problem, ale trochę mnie martwi kamera w tych lochach... brak otwartej przestrzeni sprawia, że jest trochę klaustrofobicznie jak dla mnie. Za to zacny czas- 27 godzin to przyzwoicie jak na taki tytuł.

Phobos_s
Gramowicz
28/10/2014 17:46
Dnia 28.10.2014 o 17:21, czaczi87 napisał:

Ciekawy jestem czy przy Wiedźminie 3 też będziemy mieli tego typu atrakcje.

Nie, przy Wiedźminie 3 będzie do ściągnięcia 5 GB ;P Hmm... deja vu? ;P

czaczi87
Gramowicz
28/10/2014 17:21

No jeszcze 40 minut i będzie można instalować. Heh, pamiętacie jak przy premierze Wiedźmina 2 siedzieliśmy przed komputerem czekając na możliwość ściągnięcia słynnych 50MB? Serwery oczywiście wywaliło i chyba gdzieś o 3 rano stwierdziłem, że chrzanię to i poszedłem spać. Ciekawy jestem czy przy Wiedźminie 3 też będziemy mieli tego typu atrakcje.

Phobos_s
Gramowicz
28/10/2014 15:17
Dnia 28.10.2014 o 12:38, Dragoon84 napisał:

Skończyłem temat i żaden twój hejt mnie już nie zmusi do jego kontynuowania.

Hejt? Hahaha... Kolego, żaden hejt. Wytknąłem Ci jedynie, że nie chciało Ci się nawet zerknąć w recenzję, którą komentujesz. Zerknąć, nie modlić się nad nią. Lenistwo to lenistwo i Twoje zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni :)Miłego dnia życzę.

Nathnin
Gramowicz
28/10/2014 14:36

> Kurcze, zobaczcie na jakim sprzęcie w to grali:>> http://gamegpu.ru/images/remote/http--www.gamegpu.ru-images-stories-Test_GPU-Action-Lords_Of_The_Fallen-test-LordsOfTheFallen_1920.jpg>> mam nadzieję, że mój sprzęt wystarczy.>> Edit; niestety, link nie wchodzi, więc opiszę sprzęt testowy:>> Lords of the Fallen VHQ 1920X1080>> Intel Core I7-5960X 4,6 GHz Asus X99-DELUXE 32 GB RAM DDR4 2666 MHz Ocz Vertex 3 SDD> 120GB>> najlepiej spisuje się GTX 980 SLI - 121 kl/s.Trzeba będzie poczekac na spatchowaną wersję jak przy AC Unity zanim odpalę ;<.

bajlam
Gramowicz
28/10/2014 13:46

CIG się postarało, chyba nikt nie oczekiwał aż tak dobrej oceny:) Jeszcze parę godzin do premiery na Steam i zaczynam zasysać swoją kopię

lis_23
Gramowicz
28/10/2014 13:37
Dnia 28.10.2014 o 13:23, gumeczka napisał:

Można grać dopiero o 18 ale czy można już instalować ??

Po 18 stej.

gumeczka
Gramowicz
28/10/2014 13:23

Można grać dopiero o 18 ale czy można już instalować ??

MisioKGB
Gramowicz
28/10/2014 13:19

Te 27 godzin powinno być na końcu recenzji, to fakt. Już nie mogę się doczekać aż w to pogram, a jeszcze tyle gier do przejścia, Alien, The Evil Within, do tego moje stare Age of Mythology i Dreamfall Chapters, który podobno jest świetny ! Kocham w to wszystko grać :D Kobiecie już niestety podoba się to mniej ale to już inna sprawa

czaczi87
Gramowicz
28/10/2014 13:07

No to sobie kurna pograłem. Jak nie patch 5GB to ograniczenia czasowe... Dobra nie ma co narzekać, muszę robić tłumaczenia. Chciałem się poopierdzielać i grać zamiast pracować, ale jak widzę Lords of the Fallen jest strażnikiem mojej moralności i do pracy mnie zmusi ;)Swoją drogą przejrzałem ten rosyjski test wydajności i mam nadzieję, że mój podkręcony do 1150/1500 R9 290 będzie miał taką samą wydajność jak niepodkręcony R9 290X i płynność nie zejdzie mi poniżej 60 fps. Następna gra, która przy rozdzielczości 1080p na styk wykorzystuje te 4GB VRAM. Jaja jak berety, przy zakupie karty myślałem, że tyle pamięci to będzie mocny overkill, a tu się okazuje, że za niedaleką przyszłość 6-8GB VRAM będzie optimum.

garczesjan22
Gramowicz
28/10/2014 12:55

No proszę, 50 MB do Wiedźmina 2 i jakie to CD Project złe, tak się nie robi, więcej nie kupię. A tu widzę w komentarzach mowę o 5 GB i nic się nie stało, dobrze, że łatają w dniu premiery. Hipokryzja.

Dragoon84
Gramowicz
28/10/2014 12:38

Nie przeczytałem recenzji, bo ... nie przeczytałem i nic ci do tego - lenistwem może byc obijanie się w pracy, niechodzenie po zakupy, czy wstawanie po godzinie 15 - a na pewno nie zalicza się do tego nieprzeczytanie recenzji. A może to mój obowiązek?Przewinąłem do oceny - przeczytałem wady i zalety, nie mam czasu na rozkmine wszystkiego, na dole oczekiwałem sygnaturki z czasem przejścia, bo faktycznie nie zawsze się ona pojawia i nie wiem, jakie są warunki, by czas przejścia gry został wpisany. Nie sadzę, że jednym z owych warunków musi być brak tej informacji w recenzji właściwej, bo jako podsumowanie - mimo wszystko - sądze, że powinno to być na dole jeszcze raz wyszczególnione.Skończyłem temat i żaden twój hejt mnie już nie zmusi do jego kontynuowania.

patryk987654
Gramowicz
28/10/2014 12:37

witam.Czy gra Lord of the fallen bedzie dobrze smigała na i7 2,3ghz 8gb ram i radeonie 7607M?pozdrawiam

Phobos_s
Gramowicz
28/10/2014 12:31
Dnia 28.10.2014 o 12:26, Dragoon84 napisał:

Kto ma oczy, ten przynajmniej powierzchownie widział, że gra jest co najmniej dobra ;) Ale mam podstawowe pytanie - jak długa ta gra jest, ile zajmuje jej przejście, jeżeli gra człowiek, który nie leci "na pałę"?

A może zamiast zadawać pytania przeczytałbyś choć recenzję, pod którą komentujesz? Bo to już jest cholerny szczyt lenistwa.Masz tam jak wół napisane: "W każdym razie mnie dojście do napisów końcowych zajęło 27 godzin. Przeszedłem całą fabułę, wykonałem parę nieskomplikowanych zadań pobocznych i zwiedziłem kilka opcjonalnych lokacji."Serio, wystarczy przeskanować artykuł wzrokiem, nie trzeba czytać wszystkiego i rozkminiać każdego zdania.

Dragoon84
Gramowicz
28/10/2014 12:26

Kto ma oczy, ten przynajmniej powierzchownie widział, że gra jest co najmniej dobra ;) Ale mam podstawowe pytanie - jak długa ta gra jest, ile zajmuje jej przejście, jeżeli gra człowiek, który nie leci "na pałę"?

gumeczka
Gramowicz
28/10/2014 12:15

Fajna recka,ależ mnie kusi ta gra ale nie wiem czy starczy mi cierpliwości na 20 podejsc do bossa :D

Kafar
Gramowicz
28/10/2014 11:50

Dnia 28.10.2014 o 11:37, Sinirio napisał:

Nie jest śmieszny. Jak gra ma błędy to się jej nie wypuszcza. 5GB patch to bardzo dużo, nie każdy ma 10 Mb przesyłu. Teraz można graczom wcisnąć wszystko, a oni to będą jeszcze bronić. Później płacz, bo źli wydawcy.

Gre z tego co wiem normalnie działa i można ją ukończyć bez patcha (bo już zostało ukończone przed premierą). Do tego nie rozumiesz że gry teraz są bardziej skomplikowane w tworzeniu, oczywiście to nie usprawiedliwia niczego ale lepiej chyba że jednak robią jakieś poprawki. Biorąc pod uwagę jak niektórzy wydawcy to olewają to jednak powinno się to docenić, nie trzeba od razu im dziękować.Do tego przyzwyczajaj się, dystrybucja pudełkowa wiecznie trwać nie będzie :(PS. Chciałbym zaznaczyć że ten patch wprowadza też jakieś zmiany które zostały zaproponowane przez graczy.PS.2. Gra trafia do tłoczni około miesiąc przed premierą. Mogli by sobie już jechać na wakację ;)

lis_23
Gramowicz
28/10/2014 11:39

Dnia 28.10.2014 o 11:37, Sinirio napisał:

Nie jest śmieszny. Jak gra ma błędy to się jej nie wypuszcza. 5GB patch to bardzo dużo, nie każdy ma 10 Mb przesyłu. Teraz można graczom wcisnąć wszystko, a oni to będą jeszcze bronić. Później płacz, bo źli wydawcy.

Jak już gdzieś pisałem, każda gra ma określony z góry moment, w którym musi trafić do tłoczni aby zdążyć na premierę. To chyba dobrze, że twórcy wykorzystują ten czas na poprawki, które udostępnią w dniu premiery, zamiast x dni po niej?

Sinirio
Gramowicz
28/10/2014 11:37

> A minus za patch w dniu premiery> jest śmieszny. Co w tym złego, że twórcy co ostatniej godziny walczyli nad usunięciem> wszystkich mozliwych bugów jakie znaleźli? powinniśmy się raczej cieszyć, że naprawiają> produkt zamiast wypuścić go zabugowanego.Nie jest śmieszny. Jak gra ma błędy to się jej nie wypuszcza. 5GB patch to bardzo dużo, nie każdy ma 10 Mb przesyłu. Teraz można graczom wcisnąć wszystko, a oni to będą jeszcze bronić. Później płacz, bo źli wydawcy.

DODO1992
Gramowicz
28/10/2014 10:59

Kurier juz jeździ po mieście z moja paczką. Zapewne dostane ją w okolicach 14-16 (ta firma zazwyczaj tak do mnie wpada :P) Ale to, że trzeba czekac do 18.... żal. Choć rozumiem dlaczego i skąd się to wzieło to jednak - żal :).Co do samej recenzji to w zasadzie nie ma w niej nic ciekawego, wszystko to co napisaliście możnabyło zobaczyć na gamepleyach czy też streamach twórców tak więc trochę się zawiodłem na renecji. W ogóle nie omówiliście chociażby craftingu. A minus za patch w dniu premiery jest śmieszny. Co w tym złego, że twórcy co ostatniej godziny walczyli nad usunięciem wszystkich mozliwych bugów jakie znaleźli? powinniśmy się raczej cieszyć, że naprawiają produkt zamiast wypuścić go zabugowanego.

Phobos_s
Gramowicz
28/10/2014 10:55
Dnia 28.10.2014 o 10:48, lis_23 napisał:

Edit; niestety, link nie wchodzi

Bo podajesz z przekierowaniem.Nie lepiej podać linka do strony? http://gamegpu.ru/action-/-fps-/-tps/lords-of-the-fallen-test-gpu.html

lis_23
Gramowicz
28/10/2014 10:48

Kurcze, zobaczcie na jakim sprzęcie w to grali: http://gamegpu.ru/images/remote/http--www.gamegpu.ru-images-stories-Test_GPU-Action-Lords_Of_The_Fallen-test-LordsOfTheFallen_1920.jpgmam nadzieję, że mój sprzęt wystarczy.Edit; niestety, link nie wchodzi, więc opiszę sprzęt testowy:Lords of the Fallen VHQ 1920X1080Intel Core I7-5960X 4,6 GHz Asus X99-DELUXE 32 GB RAM DDR4 2666 MHz Ocz Vertex 3 SDD 120GBnajlepiej spisuje się GTX 980 SLI - 121 kl/s.

Kafar
Gramowicz
28/10/2014 10:34

Jak na takie minusy 8,5 to trochę nisko ;P ale oczywiście gratuluje CI ale jakoś nie miałem wątpliwości że to będzie hit ;) ludzie się zagrywają na streamach jak w DS :)

Phobos_s
Gramowicz
28/10/2014 10:16
Dnia 28.10.2014 o 09:58, vader666 napisał:

PORAŻKA człowiek chce sobie pograć to musi czekać na konkretną godzinę, rzygać mi się chce taką polityką.

Człowiek chce sobie pograć, ale musi pamiętać, że jeśli korzysta z międzynarodowego systemu, jakim jest Steam, to powinien wiedzieć, że są różne strefy czasowe i gry odblokowują się tak, jak nakazuje większy rynek (w tym przypadku USA).I tak CI poszło nam na rękę, bo normalnie powinniśmy czekać do 30 października.A co do samej gry, to fajnie, że wyszedł dobry tytuł. Oglądając prezentacje miałem przeczucie, że może wyjść z tego coś interesującego. Wracając z pracy odbiorę swój pre-order, ale z graniem poczekam do momentu aż ukończę Alien: Isolation :)Tymczasem gratulacje dla CI za udany tytuł. (w końcu ;P )

lis_23
Gramowicz
28/10/2014 10:09
Dnia 28.10.2014 o 09:45, S4nch3z napisał:

A pc musi czekać do 18:00 żeby pograć :(

Dokładnie, a ja na 18 do pracy ;)

vader666
Gramowicz
28/10/2014 09:58

Właśnie zakupiłem swój egzemplarz w salonie Empik w wersji na PC. Wchodzę na Steam wpisuje kod wyskakuje komunikat że gra premiery jeszcze nie miała ,click sklep patrze a tam pisze ze będzie odblokowane za 9 godzin . PORAŻKA człowiek chce sobie pograć to musi czekać na konkretną godzinę, rzygać mi się chce taką polityką.

S4nch3z
Gramowicz
28/10/2014 09:45

A pc musi czekać do 18:00 żeby pograć :(

CzajnIiK
Gramowicz
28/10/2014 09:07

Czekam na kuriera! :D

Kadaj
Gramowicz
28/10/2014 08:59

Rzeczywiście, ocena jak na Ci robi wrażenie. Co nie znaczy że zagram, bo to zupełnie nie dla mnie. ;p

larkson
Gramowicz
28/10/2014 08:41

Kurde, oczekiwałem standardowej kaszany od City Interactive, a tu się okazuje, że to dobra gra. Jestem rozczarowany.

jasnygwint
Gramowicz
28/10/2014 08:24

brawo CI Games!!! :) aż chyba się skuszę