Zamiast Wiedźmina mógł być Baldur's Gate. Tak mogła zacząć się historia CD Projekt RED

Maciej Petryszyn
2026/09/20 14:15
0
0

Dziś CD PROJEKT RED kojarzony jest przede wszystkim z marką Wiedźmin lub ewentualnie Cyberpunk. Polskie studio mogło jednak zupełnie inaczej zacząć swoją przygodę z tworzeniem gier.

Ta historia powraca co jakiś czas, warto więc wrócić do niej raz jeszcze. Szczególnie że wspomniał o niej sam prezes CDPR.

Baldur’s Gate: Dark Alliance
Baldur’s Gate: Dark Alliance

Pierwszym projektem CD PROJEKT RED mógł być Baldur’s Gate

Michał Nowakowski gościł ostatnio w podcaście Deconstructor of Fun. W trakcie rozmowy cofnął się do zamierzchłej przeszłości, gdy CD PROJEKT RED dumało nad swoim pierwszym własnym projektem. Wybór padł wówczas na Baldur’s Gate: Dark Alliance – spin-off oryginalnego BG, który pierwotnie wydany został jedynie na konsolę PlayStation, a potem trafił też na XBOX-a i GameCube’a. Polskie studio chciało przeportować ten tytuł na PC i w tym celu zdobyło nawet… przemycony z Wysp Brytyjskich zestaw deweloperski PS2. W celu stworzenia portu powołano nawet już oddelegowany zespół i możliwe nawet, że wersja na komputery osobiste faktycznie by powstała, gdyby nie jedna rzecz. Mianowicie rozpad firmy Interplay – pierwotnego wydawcy Baldur’s Gate.

Jak przyznał sam Nowakowski, gdy do tego rozpadu doszło, temat naturalnie umarł, bo nie było już z kim rozmawiać:

Zastanawialiśmy się: okej, jak zabrać się za stworzenie własnej treści? Początkowo pomysł polegał na tym, żeby coś przeportować. Nie tworzyć czegoś od podstaw, tylko zrobić port gry. Pierwszym celem, który wybraliśmy, było Baldur’s Gate: Dark Alliance. Baldur’s Gate był dla nas ogromnym hitem w czasach działalności dystrybucyjnej, ale, jak wspomniałem, dominującym rynkiem był PC. Niestety dla nas Dark Alliance było grą konsolową, na PlayStation 2, Xboxa i tak dalej. Rynek na coś takiego był bardzo niszowy.

Poszliśmy więc do Interplay i powiedzieliśmy: “Hej, zamierzacie zrobić port na PC?”. Odpowiedzieli: “Nie, nie ma na to rynku”. Więc zapytaliśmy: “A może my go zrobimy?”. A oni na to: “No dobrze, ale jak chcecie to zrobić?”. Odpowiedzieliśmy: “Nie zadawajcie żadnych pytań, po prostu to zrobimy”. “Zamierzacie to zhakować?”. A my: “Po prostu pozwólcie nam się tym zająć”. W praktyce musieliśmy więc sprowadzić do Polski zestaw deweloperski PlayStation 2. Polska nie była wtedy krajem, w którym można było mieć zestaw deweloperski PlayStation 2. W ogóle nie dało się go tutaj dostać. Więc jeden przemyciliśmy, jak mi się wydaje, z UK.

I stworzyliśmy zespół składający się z około trzech osób, który rozpoczął prace nad portem. Ostatecznie nigdy do niego nie doszło, ale nie dlatego, że w jakiś sposób ponieśliśmy porażkę. Być może byśmy ponieśli, ale nie to było powodem. Interplay się rozpadło i nagle umowa, którą mieliśmy, żeby stworzyć ten port, przestała mieć jakikolwiek sens, bo nie było już Interplay. Nie było z kim rozmawiać.

GramTV przedstawia:

Baldur's Gate: Dark Alliance pierwotnie ukazało się pod koniec 2001 roku. Za tytuł ten odpowiadało Snowblind Studios, które wiele lat później dało nam też m.in. Władcę Pierścieni: Wojnę na Północy. Samo Dark Alliance odchodziło jednak od formuły znanej z oryginalnego Baldur’s Gate, stawiając na gatunek hack and slash. Produkcja ta została bardzo dobrze przyjęta i kilka lat później doczekała się też kontynuacji, a pod koniec 2021 roku – po 20 latach – wreszcie trafiło na PC.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!