Zack Snyder nakręci remake 45-letniego klasyka science fiction. Reżyser zdradził nowe szczegóły

Radosław Krajewski
2026/09/18 08:00
0
0

Pomimo niedawnej porażki, Snyder nie zamierza rezygnować z rebootu wyśmienitego filmu science fiction.

Zack Snyder po raz pierwszy szerzej opowiedział o swojej wersji Ucieczki z Nowego Jorku. Reżyser zamierza zachować nietypową perspektywę oryginału Johna Carpentera i ponownie spojrzeć na rok 1997 oczami twórców żyjących na początku lat 80. Wygląda również na to, że Snake Plissken pozostanie wierny swojemu kultowemu wizerunkowi.

Ucieczka z Nowego Jorku
Ucieczka z Nowego Jorku

Ucieczka z Nowego Jorku – Zack Snyder nadal planuje nakręcić reboot kultowego filmu science fiction

Informacja o zaangażowaniu Zacka Snydera pojawiła się w czerwcu. Twórca Człowieka ze stali, Ligi Sprawiedliwości oraz filmów z serii Rebel Moon ma napisać scenariusz i wyreżyserować nową interpretację klasycznego filmu Johna Carpentera z 1981 roku. Projekt przygotowywany jest z myślą o dystrybucji kinowej.

Najciekawszą informacją ujawnioną przez Snydera jest sposób, w jaki zamierza podejść do realiów tego świata. Oryginalna Ucieczka z Nowego Jorku rozgrywała się w przyszłości, czyli w 1997 roku. Snyder nie zamierza jednak aktualizować tej daty i przenosić historii do współczesności lub dalszej przyszłości. Zamiast tego chce stworzyć wizję roku 1997 taką, jaką można było wyobrazić sobie w 1981 roku.

Film będzie osadzony w 1997 roku, ale z perspektywy 1981 roku.

Reżyser zdradził również, że w jego wersji konflikt pomiędzy amerykańskimi siłami porządkowymi a środowiskami przestępczymi rozpocznie się 9 lipca 1981 roku. Data nie została wybrana przypadkowo. Właśnie wtedy do kin trafiła oryginalna Ucieczka z Nowego Jorku. Pozostałe założenia mają być znacznie bliższe filmowi Carpentera. Snyder przyznał przy tym, że szczególnie ceni charakterystyczne połączenie kiczu i kampowej stylistyki obecne w pierwowzorze.

Twórca widzi w tej historii również możliwość ponownego wykorzystania satyrycznego potencjału oryginału. Jego zdaniem opowieść pozwala komentować działania władz, przekraczanie przez nie kompetencji oraz napięcia społeczne. Snyder zwrócił uwagę, że część tematów obecnych w filmie Carpentera może obecnie wydawać się wyjątkowo aktualna. Wspomniał przy tym między innymi fikcyjny Ludowy Front Wyzwolenia Ameryki, będący elementem świata przedstawionego.

To także sposób, w jaki satyra może do nas przemówić.

GramTV przedstawia:

Nie znamy jeszcze nazwiska aktora, który zastąpi Kurta Russella w roli Snake'a Plisskena. Snyder potwierdził jednak, że ma już na myśli konkretną osobę. Nie chciał zdradzić, czy chodzi o aktora, z którym współpracował wcześniej.

Jedno jest natomiast niemal pewne. Nowy Snake powinien zachować charakterystyczny wygląd swojego poprzednika, włącznie z opaską zakrywającą oko.

Lepiej, żeby wyglądał jak Snake, bo inaczej wychodzę.

Co ciekawe, zainteresowanie projektem wyraził już Jeffrey Dean Morgan. Aktor znany między innymi ze współpracy ze Snyderem przy Watchmen. Strażnikach i Batman v Superman: Świt sprawiedliwości skontaktował się z reżyserem w sprawie roli. Obecnie nie wiadomo jednak, czy rzeczywiście znajdzie się w obsadzie, ani czy miałby wcielić się właśnie w Snake'a.

Oryginalna Ucieczka z Nowego Jorku przedstawiała alternatywną wersję 1997 roku, w której po wielkim konflikcie pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Związkiem Radzieckim cały Manhattan został przekształcony w ogromne więzienie o zaostrzonym rygorze. Gdy porwany samolot prezydenta Stanów Zjednoczonych rozbija się na wyspie, głowa państwa trafia w ręce więźniów. Snake Plissken, były żołnierz sił specjalnych, który sam został przestępcą, otrzymuje zadanie odbicia prezydenta. W zamian może odzyskać wolność. W filmie Carpentera bohatera zagrał Kurt Russell.

Nowa wersja nie jest pierwszą próbą przywrócenia marki. Na przestrzeni lat z projektem łączeni byli między innymi Len Wiseman, Brett Ratner, Breck Eisner, Robert Rodriguez, Leigh Whannell oraz duet Radio Silence. W pewnym momencie do zagrania głównej roli przymierzany był również Gerard Butler. Żadna z tych wersji ostatecznie nie powstała.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!