Wyciek GTA 6 uderza w kieszeń Take-Two? Prawie 3 miliardy dolarów w dół w mniej niż 2 dni

Maciej Petryszyn
2026/08/21 09:00
0
0

Od kilku dni Take-Two Interactive oraz Rockstar Games muszą mierzyć się z potężnym wyciekiem danych. Wyciekiem, który okazuje się niezwykle kosztowny.

Producent i wydawca od lat chuchali i dmuchali na Grand Theft Auto 6. Tylko po to, by na 3 miesiące przed premierą nieautoryzowane materiały z gry trafiły do sieci.

Grand Theft Auto 6
Grand Theft Auto 6

Prawie 3 miliardy dolarów w dół po wycieku GTA 6

Grupa hakerska CYBERLEEK regularnie publikuje w sieci materiały pochodzące rzekomo właśnie z GTA 6. Rzekomo, bo nie ma stuprocentowej pewności, aczkolwiek sam fakt, że Take-Two próbuje usuwać wszelkie materiały z internetu mówi raczej sam za siebie. Tak czy inaczej, za sprawą leakerów mogliśmy już rzucić okiem m.in. na system związane z samochodami, na walkę i strzelanie, a nawet na poruszanie się samolotem. Ba, wygląda nawet na to, że CYBERLEEK weszło w posiadanie działającego builda, bo na jednym z nagrań osoba sterująca postacią utworzyła z dziur po kulach na ścianie napis LEEK. Pojawiły się też groźby o ujawnieniu jednego z zakończeń nowego GTA.

GramTV przedstawia:

Wygląda na to, że giełda nie pozostała obojętna na ten rozwój wypadków Według danych z Yahoo! Finance cena akcji wydawcy Grand Theft Auto, wspomnianego Take-Two, wynosi 232,84 dolarów. Tymczasem 18 sierpnia, tuż przed ujawnieniem przecieków, za każdą akcję trzeba było zapłacić 248,13 dolarów – o blisko 16 dolarów więcej. W praktyce oznacza to, że w mniej niż dwa dni T2 straciło 2,83 miliarda dolarów w kapitalizacji rynkowej. Oczywiście nadal przekłada się to na ponad 43 miliardy dolarów wartości rynkowej, niemniej jednocześnie jest to ogromny spadek w bardzo krótkim okresie. Z drugiej strony warto mieć na uwadze, że to giełda, więc rychłe odbicie nie jest wykluczone.

Nie można oczywiście mieć pewności, czy spadek ten jest wyłącznie albo czy w ogóle spowodowany wyciekami Grand Theft Auto 6. Zbieżność zdarzeń zdaje się jednak sugerować, że jest choćby pewien związek pomiędzy tym, że najbardziej wyczekiwana gra w historii zaczęła trafiać do sieci, a tym, że inwestorzy zaczęli wyzbywać się akcji. Pytanie, co będzie po nadchodzącej premierze Grand Theft Auto VI: Szersze spojrzenie na platformie Netflix?

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!