Popularny reżyser nie przedłuży swojego kontraktu z Netflixem.
Jedna z najważniejszych współprac Netflixa z uznanym hollywoodzkim twórcą zbliża się do końca. David Fincher zdecydował, że nie przedłuży swojej umowy z platformą, która wygaśnie w przyszłym roku. Nie oznacza to jednak definitywnego zerwania kontaktów między reżyserem a serwisem.
Mindhunter
David Fincher kończy wieloletnią współpracę z Netflixem. Reżyser nie przedłuży umowy z platformą
Fincher jest związany z Netflixem od początków jego działalności w obszarze oryginalnych seriali. W 2013 roku wyreżyserował pierwsze odcinki House of Cards, a następnie pełnił również funkcję producenta wykonawczego produkcji. W kolejnych latach odpowiadał między innymi za Mindhuntera, natomiast w 2020 roku podpisał z firmą umowę na wyłączność.
W ramach tej współpracy dla Netflixa powstały trzy ostatnie filmy Finchera. Były to Mank, Zabójca oraz nadchodząca produkcja z Bradem Pittem, w której aktor ponownie wciela się w Cliffa Bootha, bohatera znanego z Pewnego razu... w Hollywood Quentina Tarantino. Scenariusz nowego filmu napisał właśnie Tarantino.
Według informacji Bloomberga decyzja Finchera nie jest związana z przejściem do konkurencyjnego studia. Reżyser nie zamierza obecnie podpisywać podobnej szerokiej umowy z inną firmą. Co więcej, osoby zaznajomione ze sprawą twierdzą, że Fincher nadal może realizować pojedyncze projekty dla Netflixa, chociaż obecnie nie ma w planach żadnego nowego tytułu dla platformy od 2027 roku. Chodzi więc przede wszystkim o zakończenie stałego kontraktu, a nie całkowite zamknięcie drzwi do dalszej współpracy.
GramTV przedstawia:
Decyzja jest szczególnie znacząca ze względu na długość relacji reżysera z platformą. Fincher współpracuje z Netflixem od 2013 roku, a więc od czasów, gdy serwis dopiero budował swoją pozycję jako producent prestiżowych filmów i seriali. House of Cards należał do tytułów, które pomogły firmie wejść do pierwszej ligi telewizyjnej produkcji oryginalnej.
Niepewna jest więc przyszłość kilku projektów, które w ostatnich latach łączono z Fincherem i Netflixem. Wśród nich znajdował się serial będący prequelem Chinatown, przygotowywany na podstawie materiałów Roberta Towne’a, a także projekt Bitterroot. Wcześniej z planów wypadła również amerykańska odsłona Squid Game, z którą miał być związany reżyser. Nie ma obecnie potwierdzenia, czy zakończenie umowy wpłynie na pozostałe przedsięwzięcia.
Osobną kwestią pozostaje Mindhunter. Serial od lat nie doczekał się trzeciego sezonu, mimo że jego powrót regularnie przewijał się w wypowiedziach twórców oraz spekulacjach fanów. Brak nowej umowy Finchera z Netflixem oznacza, że serial nie doczeka się trzeciego sezonu.
Najbliższym wspólnym projektem obu stron pozostaje natomiast film Dalsze perypetie Cliffa Bootha. Produkcja trafi do kin 25 listopada 2026 roku, a 23 grudnia zadebiutuje na Netflixie.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!