Wciąż istnieje nieopowiedziana historia z Parku Jurajskiego. Po 25 latach powinna wreszcie wrócić

Radosław Krajewski
2026/08/29 20:00
1
0

Park Jurajski 3 skrywa historię, której nigdy nie opowiedziano na dużym ekranie.

Park Jurajski 3 zakończył historię rodziny Kirbych ze szczęśliwym zakończeniem. Problem w tym, że po powrocie do Stanów Zjednoczonych bohaterowie prawdopodobnie musieliby odpowiedzieć za wszystko, czego dopuścili się podczas wyprawy na Isla Sorna.

Park Jurajski 3
Park Jurajski 3

Po 25 latach ta historia z uniwersum Parku Jurajskiego powinna wreszcie zostać pokazana na ekranie

Od premiery Parku Jurajskiego 3 minęło już 25 lat, ale film wciąż pozostawia po sobie kilka interesujących pytań. Jedno z nich dotyczy dalszych losów Paula i Amandy Kirbych, którzy ostatecznie odnaleźli swojego syna i zostali uratowani z Isla Sorna. Sam film potraktował ich zakończenie niemal jak szczęśliwy finał, choć droga prowadząca do niego mogłaby mieć dla bohaterów bardzo poważne konsekwencje.

Na ciekawy, nigdy nierozwinięty wątek zwrócił uwagę Clay Pitman z ComicBook.com. Jego zdaniem znacznie ciekawsze od kolejnej historii o uciekających dinozaurach mogłoby być pokazanie tego, co stało się z Kirbymi po ich powrocie do domu. Film nigdy tego nie wyjaśnił.

Przypomnijmy, że Paul Kirby, grany przez Williama H. Macy'ego, oraz Amanda Kirby, w którą wcieliła się Téa Leoni, zwrócili się do Alana Granta z prośbą o udział w przelocie nad Isla Sorna. Przekonywali paleontologa, że mają pozwolenie na znalezienie się w tym rejonie, a w zamian za jego pomoc obiecali sfinansować prowadzone przez niego badania.

Prawda okazała się zupełnie inna. Kirby nie planowali zwykłej wycieczki. Ich syn Eric wraz z partnerem Amandy zaginęli w pobliżu wyspy podczas nielegalnego lotu na spadochronie za motorówką. Ponieważ władze nie zamierzały organizować akcji ratunkowej, rodzice postanowili działać na własną rękę. Liczyli przy tym na pomoc Granta, błędnie zakładając, że zna on Isla Sorna z własnych doświadczeń.

Wbrew protestom naukowca samolot wylądował na wyspie. Niedługo później maszyna została zniszczona, a cała grupa została uwięziona wśród dinozaurów. Ostatecznie Grantowi udało się skontaktować z doktor Ellie Sattler, graną przez Laurę Dern, co doprowadziło do interwencji amerykańskiego wojska i uratowania ocalałych.

GramTV przedstawia:

Film kończy się dla Kirbych dobrze. Eric wraca do rodziców, a wydarzenia na wyspie sugerują również, że Paul i Amanda mogą ponownie się do siebie zbliżyć. Tyle że po wylądowaniu w Stanach Zjednoczonych ich sytuacja mogłaby wyglądać znacznie mniej optymistycznie.

Autor ComicBook.com zauważa, że samo dostanie się na Isla Sorna było zabronione, a wobec ruchu łodzi i samolotów w pobliżu wyspy obowiązywały ścisłe ograniczenia. Kirby dodatkowo skłamali Grantowi na temat posiadania odpowiednich zezwoleń. Do tego dochodzą śmierć Udesky'ego, Coopera i Nasha, poważne obrażenia Billy'ego oraz fakt, że Grant i jego asystent zostali podstępem zabrani na wyprawę, na którą w rzeczywistości się nie zgodzili.

Według autora artykułu wszystko to mogłoby prowadzić między innymi do zarzutów związanych z nielegalnym wtargnięciem, nieumyślnym spowodowaniem śmierci, narażeniem innych osób na niebezpieczeństwo oraz uprowadzeniem. W takim scenariuszu Kirbych mogłyby czekać procesy, kary finansowe, a nawet więzienie. Nie są to jednak informacje pochodzące z filmowego kanonu, lecz próba przeanalizowania konsekwencji wydarzeń pokazanych w Parku Jurajskim III.

Co ciekawe, późniejsze części serii zaczęły nieco szerzej przyglądać się konsekwencjom funkcjonowania dinozaurów we współczesnym świecie. Filmy z cyklu Jurassic World wprowadziły między innymi organizacje walczące o prawa dinozaurów, wykorzystanie ich DNA w medycynie oraz temat klonowania ludzi. Nie wszystkie pomysły zostały rozwinięte równie mocno, ale pokazały, że uniwersum może opowiadać o czymś więcej niż kolejnej katastrofie w parku pełnym prehistorycznych stworzeń.

Proces Kirbych mógłby być właśnie taką historią. Sprawa prawdopodobnie przyciągnęłaby ogromne zainteresowanie opinii publicznej, szczególnie że motywacja rodziców była łatwa do zrozumienia. Złamali prawo i narazili wiele osób na śmierć, ale zrobili to, próbując odnaleźć własne dziecko.

Komentarze
1
Piwon
Gramowicz
Dzisiaj 20:36

Ja to bym nawet chętnie zobaczył, jak smarkacz radził sobie na tej wyspie przez ten cały czas :) a JP3 to moja ulubiona część serii.