Stąd też spora liczba aktywności pobocznych, które znajdą się w grze. Wszystko po to, byśmy się przypadkiem nie nudzili.
GTA 6 wypełnione aktywnościami pobocznymi
Opublikowane dotychczas materiały z Grand Theft Auto 6 dają już solidny pogląd na kwestię tego, co będzie do roboty w Vice City, gdy akurat nie będzie nam się chciało popychać fabuły do przodu. Co wtedy robić? Można na przykład udać się na siłownię, która ponownie nabierze znaczenia – jak w przypadku legendarnego już Grand Theft Auto: San Andreas. Ćwiczenia nie tylko zmienią wygląd Jasona i Lucii, ale również wpłyną na ich osiągnięcia. Jeżeli jednak uznamy, że wolimy się pobyczyć, to i taką opcję GTA przewidziało. Możemy po prostu usiąść na kanapie i oglądać telewizję – sam Rockstar przygotował w tym celu zarówno filmy dokumentalne, jak i nawiązujące do naszej rzeczywistości reklamy.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!