Steam Early Access nie jest już tym, czym był kiedyś – przynajmniej zdaniem Johna Buckleya ze studia Pocketpair. Szef działu komunikacji i wydawnictw twórców Palworld zauważa, że gracze coraz częściej traktują tytuły we wczesnym dostępie jak gotowe gry, podczas gdy deweloperzy często wykorzystują ten program głównie do pozyskania funduszy.
Problem z Early Access na Steamie
Buckley wspomina czasy Steam Greenlight oraz początki Early Access jako okres, w którym nabywcy dobrze rozumieli założenia tego programu. Gracze świadomie wybierali niedokończone tytuły, by zgłaszać błędy, dzielić się uwagami i śledzić postępy prac nad projektem. Jednak według przedstawiciela Pocketpair sytuacja uległa znacznej zmianie. Obecnie wiele osób kupuje grę we wczesnym dostępie tak, jakby była to pełna, gotowa produkcja. Problem ten jest widoczny w przypadku Palworld: niektórzy gracze intensywnie angażują się w rozgrywkę przez tydzień lub dwa, po czym narzekają na brak nowej zawartości i niesprawiedliwie myślą, że gra „umarła”.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!