Trzęsienie ziemi w Netfliksie. Największa fala zwolnień w historii firmy

Maciej Petryszyn
2026/10/15 10:30
1
0

Wydawać by się mogło, że Netflix radzi sobie znakomicie. Ale nawet rola branżowego giganta nie chroni przed zwolnieniami.

Oto bowiem firma z Los Gatos zapowiedziała zwolnienia. I to naprawdę szeroko zakrojone.

Netflix
Netflix

Netflix z największą falą zwolnień w historii

Okazuje się bowiem, że Netflix opuścić ma około 1 tysiąc pracowników. Większość z nich pochodzić ma z zespołów odpowiedzialnych za produkt, technologię, kwestie prawne i HR. Fakty są jednak takie, że to największa fala zwolnień w 28-letniej historii firmy. To o tyle ciekawe, że jeszcze w drugim kwartale firma raportowała wzrost przychodów rok do roku na poziomie 13,4% – aż do kwoty 12,6 miliardów dolarów. Jak Netflix wypadł w kwartale trzecim? Tego dowiemy się 20 października. Na razie jednak rynki zareagowały na tak duże zwolnienia, a cena akcji spółki o godz. 11:30 czasu wschodniego spadła o 1,4%, wynosząc 69,45 dolara za sztukę.

Wiadomość o takiej treści przekazali pracownikom Ted Sarandos oraz Greg Peters, współ-CEO firmy:

Zespole – chcieliśmy poinformować, że wprowadzamy szereg zmian organizacyjnych i w ich wyniku pożegnamy się z około 6% naszych współpracowników. Największy wpływ odczują zespoły produktowe, technologiczne, prawne i HR.

Takie decyzje nigdy nie są łatwe i nie podejmujemy ich lekko. Naszym najważniejszym priorytetem na dziś jest wsparcie osób, które odchodzą z Netflixa. Proces będzie nieco różnić się w zależności od kraju, ale menedżerowie wkrótce skontaktują się z pracownikami objętymi zmianami. Jeśli odchodzisz, wiedz, że będziemy cię wspierać w tym okresie i zadbamy o to, byś miał jak najwięcej jasności i kontekstu. Chcemy też powiedzieć dziękujemy. To, co stworzyliście, oraz zaangażowanie, które wnieśliście do Netflixa, miały trwałe znaczenie i zawsze będziemy za to wdzięczni.

Pozostałej części zespołu również chcemy powiedzieć, że wiemy, iż macie pytania. Nasza misja – dostarczanie rozrywki całemu światu – jest ambitna, a jej realizacja wymaga od nas dyscypliny w kwestii tego, gdzie kierujemy naszych ludzi i zasoby. Nasza działalność jest silna i rośnie, a my nadal jesteśmy na dobrej drodze do realizacji prognozy na cały rok. Będziemy dalej agresywnie inwestować w obszary o dużym wpływie, aby ulepszać naszą usługę i jeszcze bardziej napędzać wzrost oraz innowacje. Oznacza to podejmowanie precyzyjnych decyzji w całej firmie, tak abyśmy mogli nadal dostarczać wartość naszym użytkownikom, partnerom, pracownikom i inwestorom.

Wiemy, że takie zmiany są trudne, ale zachowajmy koncentrację. To jeden z najbardziej dynamicznych okresów w historii rozrywki – i moment idealnie pasujący do firmy takiej jak nasza, zbudowanej na styku technologii i rozrywki. Teraz od nas zależy, czy staniemy na wysokości zadania i sprostamy tej chwili – razem, tak jak zawsze.

GramTV przedstawia:

Sam Netflix nie przestaje jednak próbować nowych rzeczy. Dopiero co firma ogłosiła zaskakującą współpracę ze znanym z Until Dawn oraz antologii The Dark Picture studiem Supermassive Games, czego efektem była gra na wyłączność zatytułowana The Conjuring: Unspoken. Do tego dochodzi cenna umowa z FIFA, w ramach której platforma zyskała wyłączne prawa do transmisji Mistrzostw Świata 2030 w piłce nożnej w Hiszpanii oraz w Andorze.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 13:53

Ojej, przecież serwisom streamingowym tak świetnie idzie że już sami nie wiedzieli co z tymi pieniędzmi robić? No no, ale to pewnie tylko taka korekta, AI i te sprawy...

PS: widać model, w którym się wydaje kupe kasy na film x a na nim nie zarabia bezpośrednio tylko się to chowa w "liczbie subskrybentów" czy "obejrzanych minut", nie jest taki super jak na mówiono...