The Elder Scrolls Online ma już 12 lat, jednak ZeniMax Online Studios nie zamierza jedynie powielać sprawdzonego schematu. Twórcy odchodzą od dotychczasowego modelu wydawania dużych dodatków raz w roku, określając tę zmianę mianem renesansu. Gracze nie powinni martwić się, że wielkie premiery nie znikną całkowicie z harmonogramu.
The Elder Scrolls Online
The Elder Scrolls Online – istotne zmiany
Dyrektor Nick Giacomini wyjaśnił, że zespół przeanalizował funkcjonowanie The Elder Scrolls Online na przestrzeni ostatnich 12 lat i zdecydował się na nowe podejście. Zmiany te nie są wprowadzane dla samej nowości – jak donoszono, sami gracze oczekiwali odświeżenia koncepcji gry. Według Giacominiego społeczność chciała znów poczuć zaskoczenie i ekscytację nową zawartością. Z biegiem czasu przewidywalny cykl corocznych rozszerzeń stracił nieco na swojej atrakcyjności.
Filarami nowego podejścia są sezony oraz bardziej różnorodne aktywności. Przykłady takich rozwiązań to Nowhere Vault, Rumors czy High Seas of Tamriel. Kładą one nacisk na elementy takie jak eksploracja, zagadki i wydarzenia społecznościowe, zamiast koncentrować się wyłącznie na walce. Rynek zmienił się w ciągu ostatnich 12 lat i twórcy o tym wiedzą. Nowe tytuły podniosły oczekiwania graczy, co skłoniło ZeniMax do ewolucji własnej filozofii projektowania.
GramTV przedstawia:
Nie oznacza to jednak końca dużych rozszerzeń. Jason Barnes, zastępca dyrektora ds. projektowania, potwierdził, że wciąż jest miejsce na spektakularne premiery. Doskonałym przykładem jest nowy obszar osadzony w realiach Skyrim, nad którym obecnie pracuje studio.
Nie będzie to jednak prosty powrót do dawnego modelu rozdziałów. Celem jest zapewnienie podobnej skali i porównywalnego rozmachu, przy jednoczesnym wykorzystaniu nowego podejścia do projektowania zawartości.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!