Ta firma regularnie zarabia 100 mln dolarów, a daje nam nowe wersje jednej gry

Jakub Piwoński
2026/08/10 17:30
1
0

Gravity od lat rozwija jeden pomysł na dziesiątki sposobów. Najnowsze wyniki pokazują, że strategia polegająca na eksploatowaniu marki Ragnarok Online nadal działa znakomicie.

Mamy kolejne potwierdzenie, że w świecie MMO wcale nie trzeba co chwilę wymyślać nowej marki, aby zarabiać ogromne pieniądze. Gravity Interactive od lat robi coś znacznie prostszego – rozwija kolejne wersje Ragnarok Online, dostosowując je do różnych platform, rynków i oczekiwań graczy. I choć z perspektywy odbiorcy może wyglądać to jak niekończące się odgrzewanie tego samego pomysłu, wyniki finansowe firmy pokazują, że trudno z taką strategią dyskutować.

Ragnarok Online
Ragnarok Online

Ragnarok Online – jedna gra, wiele wersji

Jak przytacza MMORPG.org.pl, lista produkcji rozwijanych w ramach marki jest naprawdę długa. Ragnarok Rebirth, Ragnarok Zero, Ragnarok The New World, Ragnarok Classic, Ragnarok Origin, Ragnarok Abyss, Ragnarok Rush, Ragnarok Restart, Ragnarok X: Next Generation, Ragnarok V: Return czy Ragnarok M to tylko część gier, które w ostatnich latach korzystały z popularności stworzonego przez Gravity świata.

Większość z nich to produkcje mobilne lub tytuły przygotowane z myślą jednocześnie o urządzeniach mobilnych i komputerach. Zamiast stawiać wszystko na jedną dużą premierę, firma konsekwentnie wykorzystuje więc rozpoznawalność swojej najważniejszej marki, oferując kolejne jej warianty. I wygląda na to, że ten model biznesowy działa wyjątkowo dobrze – potwierdzają to liczby.

GramTV przedstawia:

Według najnowszego raportu finansowego Gravity w drugim kwartale 2026 roku firma wygenerowała 104,5 mln dolarów przychodu, podczas gdy jej zysk operacyjny wyniósł 17,8 mln dolarów. Zysk netto sięgnął natomiast 15,7 mln dolarów. Co szczególnie istotne, oznacza to wzrost zysku operacyjnego o 40,2 proc. rok do roku. Największym sukcesem w tym okresie okazało się Ragnarok The New World – pierwsze MMORPG z otwartym światem wykorzystujące markę Ragnarok Online. Produkcja miała zdominować trzy regiony, a liczba jej graczy przekroczyła już 8 milionów. Dobre wyniki nadal notują również starsze odsłony, w tym Ragnarok Online oraz Ragnarok Origin Classic.

Trudno więc nie zauważyć pewnego paradoksu. W momencie, gdy największe firmy z branży MMO inwestują ogromne pieniądze w nowe światy, wieloletnie projekty i kosztowne technologie, Gravity pokazuje, że rozpoznawalna marka może być wykorzystywana przez lata na wiele różnych sposobów. Co więcej, strategia najwyraźniej się nie kończy. Ragnarok Online 3 ma zadebiutować globalnie w 2027 roku, więc wygląda na to, że Gravity jeszcze długo nie zamierza rozstawać się ze swoim najbardziej dochodowym pomysłem.

Komentarze
1
Silverburg
Gramowicz
Dzisiaj 17:45

Nie wierzę, Ragnarok nadal żyje?