Wiele firm ma swoje maskotki, które zdecydowanie ułatwiają sprzedaż produktów. Czy takowej doczeka się Sony?
Pojawiły się plotki, że i owszem. Co więcej, Japończycy mieliby rzekomo chcieć rzucić rękawicę jednemu z gigantów tej branży.
Nemu, potencjalna maskotka Sony
Sony będzie mieć swoją Hello Kitty?
Jak podaje serwis Nikkei, Sony już w 2025 roku miało powołać złożony zarówno z pracowników firmy, jak i zewnętrznych partnerów zespół, którego zadaniem było stworzenie maskotki. Maskotki zdolnej, do tego, by do 2030 roku zagwarantować roczną sprzedaż na poziomie 62,8 miliona dolarów. W tym wypadku postawiono na osoby z doświadczeniem, które mogą pochwalić się np. reaktywacją nieco zapomnianej w pewnym momencie marki Snoopy w Japonii. W kontekście producenta PlayStation powstało rzekomo już kilka pomysłów, ale głównym faworytem ma być niedźwiedź Nemu, zwany też Nocnym Markiem.
Jak możemy wyczytać w raporcie opublikowanym przez serwis Nikkei:
Pierwszym pretendentem jest Nemu the Night Owl, którego łączna liczba obserwujących w mediach społecznościowych przekroczyła 100 000 w ciągu jednego roku. To postać niedźwiedzia, który po pójściu do łóżka nie potrafi zasnąć, bo za bardzo przejmuje się drobnymi lękami, przez co siłą rzeczy siedzi do późna. Zespół SCP stworzył tę postać we współpracy z firmą Tsumupapa, specjalizującą się w kreacji bohaterów.
Postać dotyka codziennych niepokojów, których doświadcza każdy z nas – takich jak moment, “gdy szef w pracy zagaduje tylko do współpracownika siedzącego obok” albo “gdy zastanawiasz się, czy na pewno rozwijasz się zawodowo” – i pomaga się z nimi uporać dzięki wsparciu otoczenia. Postać zyskuje spore uznanie jako “balsam dla duszy” dla osób znajdujących się w podobnych sytuacjach.
GramTV przedstawia:
Trudno nie odnieść wrażenia, że w tym wypadku Sony może starać się stworzyć konkurencję dla Hello Kitty. Powstały w 1974 roku uroczy kotek to jedna z najbardziej rozpoznawalnych globalnie postaci, która widnieje na niezliczonej ilości gadżetów, jak koszulki, kubki, etui czy piórniki. Szacuje się, że marka ta mogła przynieść dotychczas nawet 80-85 miliardów dolarów przychodów.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!