Skasowana produkcja z Gwiezdnych wojen powróci po 13 latach. Fani jednak zobaczą ją na dużym ekranie

Radosław Krajewski
2026/08/30 16:00
0
0

Lucasfilm przywraca anulowaną produkcję ze świata Star Wars.

Jedna z największych ciekawostek w historii Gwiezdnych wojen wreszcie ujrzy światło dzienne. Po ponad dekadzie wybrane odcinki anulowanego serialu animowanego Star Wars: Detours zostaną oficjalnie pokazane fanom.

Star Wars: Detours
Star Wars: Detours

Star Wars: Detours czekało na widzów od 2013 roku

Star Wars: Detours miało być zupełnie innym spojrzeniem na odległą galaktykę. Animowana produkcja powstawała jako komediowa interpretacja świata stworzonego przez George’a Lucasa, jednak mimo ukończenia dziesiątek odcinków nigdy nie doczekała się oficjalnej premiery. Teraz, po 13 latach oczekiwania, część materiału zostanie wreszcie udostępniona widzom.

Seth Green poinformował podczas tegorocznego San Diego Comic Conu, że wybrane odcinki Star Wars: Detours znajdą się w programie Lucas Museum of Narrative Art w Los Angeles. Placówka zostanie oficjalnie otwarta 22 września 2026 roku, a w jej dwóch salach kinowych mają odbywać się regularne projekcje starannie dobranych materiałów filmowych. Wśród nich pojawi się właśnie niedokończona przygoda Star Wars: Detours.

Skala projektu sprawia, że trudno mówić tutaj o niewielkiej ciekawostce ze świata Gwiezdnych wojen. Według Setha Greena ukończono aż 39 odcinków serialu, natomiast scenariusze kolejnych 62 były już napisane, lecz nigdy nie zostały zrealizowane. Gotowe epizody pozostawały przez lata niedostępne dla publiczności.

Pomysłodawcą serialu był George Lucas. Produkcja miała przedstawiać świat Gwiezdnych wojen w zdecydowanie bardziej komediowej formie. Do pracy zaproszono Setha Greena oraz Matthew Senreicha, znanych przede wszystkim z Robot Chicken. Za realizację odpowiadał zespół Stoopid Buddy Stoodios.

GramTV przedstawia:

Losy projektu zmieniły się po przejęciu Lucasfilmu przez Disneya w 2012 roku. W marcu 2013 roku zdecydowano o odłożeniu Star Wars: Detours na półkę. Komediowy charakter serialu uznano wówczas za niedopasowany do planowanego powrotu marki, szczególnie w obliczu przygotowywanej nowej trylogii filmowej.

W kolejnych latach szanse na premierę stopniowo malały. W 2015 roku Felicia Day sugerowała, że projekt został definitywnie anulowany, natomiast Seth Green przyznał w 2021 roku, że nie było zainteresowania publikacją serialu na Disney+.

Produkcja mogła pochwalić się przy tym imponującą obsadą głosową. W nagraniach uczestniczyli między innymi Seth MacFarlane, Weird Al Yankovic oraz Andy Richter. Do swoich ról powrócili również Billy Dee Williams jako Lando Calrissian i Anthony Daniels jako C-3PO. Fragmenty serialu Lucasfilm prezentował publicznie już podczas Star Wars Celebration VI w 2012 roku.

Co ciekawe, niewielki fragment serialu przedostał się już wcześniej do internetu. W listopadzie 2020 roku pojawił się około sześciominutowy materiał, w którym Weird Al Yankovic i Andy Richter użyczyli głosów odpowiednio Zuckussowi oraz 4-LOM. Nagranie zostało jednak szybko usunięte. Wrześniowe projekcje będą więc pierwszą okazją, aby oficjalnie i za zgodą Lucasfilmu zobaczyć część produkcji, która przez ponad dekadę pozostawała jedną z największych niewiadomych w historii Gwiezdnych wojen.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!