Wszystko przez przytłaczająco negatywne recenzje na Steam. Ktoś tu właśnie uderzył się w pierś.
Niedawno informowaliśmy o tym, że najwyraźniej coś poszło wyraźnie nie po myśli twórców wznowienia Total War: Shogun 2 – Complete Edition.Mimo że gra na samym początku zanotowała przyzwoity wynik na Metacritic, tuż po premierze na Steamie jej sytuacja diametralnie się zmieniła. Społeczność, mówiąc wprost, zmieszała grę z błotem, wskazując, że to jeden wielki bałagan.
Total War: Shogun 2 – Complete Edition
Total War: Shogun 2 – Complete Edition wycofywane ze sprzedaży
Do teraz nie było pewne, jaka będzie reakcja SEGI, wydawcy gry. Teraz znamy już oficjalne postanowienia i są one dość jednoznaczne. SEGA współpracuje obecnie z platformami dystrybucyjnymi w celu tymczasowego usunięcia gry ze sprzedaży. Tak brzmi oficjalne stanowisko w tej sprawie:
Wiemy, że Total War: Shogun 2 – Complete Edition nie spełniło ani waszych oczekiwań, ani naszych standardów. Zapoznaliśmy się z waszymi opiniami, komentarzami i recenzjami. Zgadzamy się, że obecny stan gry nie jest zadowalający. Dlatego współpracujemy z platformami dystrybucji, aby tymczasowo wycofać ją ze sprzedaży i przywrócić oryginalną wersję na czas badania problemów.
Gra, którazadebiutowała 13 października jako odnowiona wersja Total War: Shogun 2, uzyskała przytłaczająco negatywne recenzje od społeczności Steam. To wynik oparty na 1578 recenzjach. Gracze wskazują, że tytuł ma mnóstwo błędów, ale najwięcej uwagi poświęcają wątpliwej jakości wykorzystaniu AI, co popierają licznymi przykładami.
GramTV przedstawia:
Complete Editionzastąpiło oryginalną wersję gry, dlatego SEGA będzie się starać przywrócić poprzednią edycję, cenioną przez graczy. Nowa wersja kosztowała 40 dolarów i nie została potraktowana jako zwykła aktualizacja, co tylko wzmocniło kontrowersje. Osoby, które już kupiły grę, oczywiście zachowają możliwość dalszego grania. Tylko pytanie – po co?
Część graczy kompletnie nie bierze pod uwagę, że gra zostanie tymczasowo wycofana, dając do zrozumienia, że według nich tylko permanentna rezygnacja z tytułu będzie sprawiedliwa. Wydawca już teraz ma współpracować z partnerami i chce wyjaśnić przyczyny tej porażki.Ale nie da się ukryć, że ten blamaż jeszcze na długo pozostanie blamażem.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!