Remaster Total War: Shogun 2 z „przytłaczająco negatywnymi” ocenami na Steam. Fani masakrują nową wersję za 139 zł

Radosław Krajewski
2026/10/14 12:10
2
0

Gracze narzekają na wiele aspektów, a wisienką na torcie są grafiki zmodyfikowane przez sztuczną inteligencję.

Odświeżona wersja Total War: Shogun 2 miała przypomnieć graczom jedną z najlepszych odsłon kultowej serii. Zamiast tego wywołała ogromną falę krytyki, a użytkownicy Steama nie zostawiają na twórcach suchej nitki.

Total War: Shogun 2 - Complete Edition
Total War: Shogun 2 - Complete Edition

Legendarna strategia powróciła w fatalnym stanie. Gracze miażdżą Total War: Shogun 2 i oskarżają twórców o chciwość

Powroty kultowych produkcji nie zawsze kończą się sukcesem, o czym właśnie przekonują się Creative Assembly, MATABOO oraz Sega. Wczoraj na komputerach osobistych zadebiutowało Total War: Shogun 2 – Complete Edition, czyli odświeżona wersja strategii z 2011 roku. Tytuł, który przez lata cieszył się ogromnym uznaniem fanów gatunku, otrzymał szereg zmian mających dostosować go do współczesnych standardów. Problem w tym, że efekty prac najwyraźniej nie spełniły oczekiwań społeczności.

Skalę niezadowolenia doskonale widać na Steamie, gdzie jedynie 19% recenzji jest pozytywnych. Produkcja otrzymała tym samym kategorię ocen „przytłaczająco negatywne”, co stanowi ogromny kontrast względem pierwowzoru, który mógł pochwalić się aż 97% pozytywnych opinii. Wszystko wskazuje na to, że odświeżone wydanie może zapisać się w historii marki jako jedna z najgorzej ocenianych odsłon Total War.

Najwięcej kontrowersji wywołuje oprawa wizualna, która teoretycznie powinna stanowić jedną z największych zalet nowego wydania. Twórcy obiecywali poprawione tekstury, oświetlenie oraz cienie, jednak gracze zwracają uwagę na liczne niedociągnięcia. Szczególnie głośno zrobiło się o materiałach graficznych, przy których odświeżaniu prawdopodobnie wykorzystano generatywną sztuczną inteligencję.

Jednym z najczęściej przywoływanych przykładów jest ilustracja przedstawiająca samuraja na koniu. W oryginale widoczny jest wojownik z charakterystycznymi wąsami, natomiast w odświeżonej wersji jego twarz została zdeformowana w sposób przypominający hełm szturmowca z Gwiezdnych wojen. Internauci zauważyli również grafiki przedstawiające postacie z sześcioma palcami oraz inne błędy typowe dla obrazów generowanych przez AI. Dodatkowe zastrzeżenia dotyczą nowych efektów krwi, które zdaniem części społeczności wyglądają zbyt kreskówkowo. Pojawiły się też zarzuty dotyczące braku informacji o wykorzystaniu generatywnej sztucznej inteligencji na karcie produktu w Steamie. Samo zastosowanie tej technologii nie zostało jednak oficjalnie potwierdzone.

Total War: Shogun 2 - Complete Edition
Total War: Shogun 2 - Complete Edition
Foto: Reddit/b1g_n0se

Kwestie wizualne to jednak dopiero początek problemów. Użytkownicy informują o wyraźnie gorszej wydajności niż w piętnastoletnim oryginale, a nawet o działaniu mniej płynnym niż w przypadku nowszych odsłon Total War. Nie brakuje również doniesień o błędach wpływających na rozgrywkę. Część z nich pamięta jeszcze czasy pierwowzoru, ale pojawiły się także zupełnie nowe usterki.

GramTV przedstawia:

Na liście zarzutów znalazły się ponadto problemy z uruchomieniem produkcji na Linuksie, podczas gdy starsza wersja działała z wykorzystaniem Protona. Rozczarowani mogą być również miłośnicy modyfikacji. Complete Edition korzysta bowiem z platformy Mod.io, przez co nie obsługuje bezpośrednio modów przygotowanych dla oryginalnego wydania.

Niezadowolenie społeczności potęguje polityka sprzedażowa wydawcy. Total War: Shogun 2 – Complete Edition kosztuje na polskim Steamie 139 złotych, co zdaniem wielu użytkowników jest zbyt wygórowaną kwotą, szczególnie przy obecnym stanie technicznym produkcji. Właściciele pierwowzoru mogą skorzystać z 75% zniżki, dzięki której zapłacą 34,75 zł. Oferta obowiązuje do 12 listopada 2026 roku. Gracze krytykują jednak fakt, że odświeżenie nie zostało udostępnione bezpłatnie.

Dodatkowo Sega zdecydowała się zakończyć samodzielną sprzedaż oryginalnego Total War: Shogun 2 na Steamie. Zmiana weszła w życie 28 września, jeszcze przed debiutem Complete Edition. Warto jednak zaznaczyć, że pierwowzór nie zniknął całkowicie. Dotychczasowi właściciele nadal mogą go pobierać i uruchamiać, a osoby kupujące nowe wydanie na Steamie otrzymują również dostęp do klasycznej wersji wraz z dodatkami, z wyjątkiem pakietu Blood Pack.

Co więcej, obecni posiadacze oryginału otrzymują za darmo brakujące rozszerzenia. Nie zmienia to jednak faktu, że zakup samej podstawowej wersji gry przestał być możliwy, co dla części społeczności stanowi kolejny przykład niekorzystnej polityki wydawcy. Pojawiają się też doniesienia o błędzie, przez który zwrot Complete Edition może skutkować utratą dostępu do wcześniej posiadanego oryginału.

Nowe wydanie nie ogranicza się przy tym wyłącznie do zmian graficznych. Wśród zapowiedzianych nowości znalazły się obsługa 64-bitów, skalowanie interfejsu do rozdzielczości 1440p i 4K, unowocześnione sterowanie, ponad 50 dodatkowych grywalnych pomniejszych frakcji oraz pełne japońskie i chińskie wersje językowe z dubbingiem. Pakiet obejmuje też wszystkie główne rozszerzenia, w tym kampanie Narodziny samurajów i Zmierzch samurajów. Polska wersja oferuje napisy.

Komentarze
2
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 13:44
dariuszp napisał:

No taka bezmyślna robota to typowy efekt działania AI. Absolutnie się nie dziwię.  ~37zł dałem ale nie uruchamiałem jeszcze więc nie miałem okazji się przekonać co do jakości. To jest najgorsze że w oryginał jeszcze relatywnie niedawno grałem bo postanowiłem oderwać się od Warhammera 3 i Three Kingdoms. 

"AI to narzędzie dzięki któremu gamedev będzie wydajniejszy a gry będą latwiejsze/tańsze w tworzeniu". Jak można sie było domyśleć idzie to w innym kierunku - jak widać jeśli mówimy o slopie zrobionym na odwal żeby wyrwać trochę grosza. No to rzeczywiście będą mieli El Dorado... ale chyba nie tędy droga? Oczywiście ja nie mówię że mają udawać że z AI nie korzystają, ale niech robią to chociaż tak żeby nie dawać do rąk argumentów przeciw...

dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 12:42

No taka bezmyślna robota to typowy efekt działania AI. Absolutnie się nie dziwię.  ~37zł dałem ale nie uruchamiałem jeszcze więc nie miałem okazji się przekonać co do jakości. To jest najgorsze że w oryginał jeszcze relatywnie niedawno grałem bo postanowiłem oderwać się od Warhammera 3 i Three Kingdoms. 

Liczę na to że poprawią te mankamenty. Nie tylko dlatego że trzeba ale też po to by wypracowali sobie workflow bo chętnie zobaczę inne części odświeżone. Zwłaszcza Empire/Napoleon oraz oczywiście Medieval. 

Z drugiej strony jak mi dadzą Warhammer 40k: Total War i Medieval 3: Total War to im wszystko wybaczę :-P