Promieniowanie, garść zapasów i obca planeta. Magenta Down może być perełką

Maciej Petryszyn
2026/10/20 21:26
0
0

Gry indie to kopalnia nieprzebranej ludzkiej kreatywności. Tutaj często można natrafić na perełki.

Czy taką właśnie perełką będzie Magenta Down? Są podstawy, by tak zakładać.

Magenta Down
Magenta Down

Niczym Unto the End, ale w kosmosie

Wspomnianą produkcję zapowiedziano w trakcie ID@XBOX Showcase 2026. Za Magenta Down odpowiada 2 Ton Studios – dwuosobowe niezależne studio z Kalifornii założone przez małżeństwo. Z jednej strony Sara Kitamura, artystka i projektantka, z drugiej zaś Stephen Danton, były inżynier w Microsofcie. Duet ten debiutował wspólnie pod koniec 2020 roku za sprawą niezłego Unto the End i wygląda na to, że nowa gra przynajmniej pod kątem minimalistycznej stylistyki będzie swoistym rozwinięciem tamtego pomysłu na stronę wizualną. Tym razem trafiamy jednak na odległą, wypełnioną promieniowaniem planetę, gdzie naszym najważniejszym zadaniem jest przeżyć. Zagramy już w 2027 roku.

W opisie nowego trailera możemy wyczytać:

Obejrzyj zwiastun zapowiadający Magenta Down, klimatyczną grę przygodową science fiction stworzoną przez 2 Ton Studios. Gracze przemierzą surową, odległą egzoplanetę, zmagając się z obrażeniami i promieniowaniem przy bardzo ograniczonych zapasach.

Szukaj sposobu, by ocalić siebie i swoją załogę w Magenta Down. Premiera w 2027 roku na Xbox Series X|S i PC.

GramTV przedstawia:

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!