Powstaje nowe medium o branży gier. Były redaktor Game Developer chce mówić bez ogródek

Jakub Piwoński
2026/10/13 09:00
2
0

Doświadczony dziennikarz chce przekuć lata pracy w nową jakość. Stawia na niezależność, odważne śledztwa i model finansowania bez reklam.

Rynek mediów zajmujących się grami jest szeroki, ale najwyraźniej wkrótce powiększy się o nową pozycję. Jej wyróżnikiem ma być styl pisania — chodzi o odważne dziennikarstwo branżowe, które nie boi się trudnych tematów.

Vertical Slice
Vertical Slice

Czym będzie Vertical Slice i kto stoi za nową publikacją?

Chris Kerr, dziennikarz zajmujący się branżą gier od 15 lat, właśnie uruchomił Vertical Slice — niezależną publikację poświęconą przede wszystkim wiadomościom z branży gier i problemom jej pracowników. Kerr ma duże doświadczenie: przez około 11 lat pracował w Game Developer, gdzie pełnił funkcję starszego redaktora wiadomości. Pod koniec września 2026 roku opuścił serwis, by rozpocząć działalność na własny rachunek. Najwyraźniej nowe medium ma mu dać to, czego brakowało mu w poprzednim miejscu pracy — większą niezależność.

Kerr zapowiada odważne dziennikarstwo branżowe i wydaje się, że nie chce rzucać słów na wiatr. Jego celem jest tworzenie treści, których nie ograniczają interesy dużych korporacji. Praca w dużej firmie zapewniała mu stabilność, ale własne medium ma dać większą swobodę w podejmowaniu trudnych tematów i prowadzeniu dziennikarskich śledztw. Vertical Slice ma koncentrować się na codziennych wiadomościach i materiałach śledczych. Co ważne, serwis nie będzie publikował recenzji ani poradników dla graczy i nie ma być jedynie agregatorem treści. Pojawia się więc pytanie: skąd Kerr weźmie pieniądze na utrzymanie projektu? Odpowiedź jest dość prosta — zamierza postawić na finansowanie bezpośrednio przez czytelników.

GramTV przedstawia:

Vertical Slice Kerr finansuje początkowo z własnych oszczędności i prowadzi samodzielnie. Większość artykułów ma być dostępna za paywallem, a serwis nie będzie wyświetlał reklam. Część tekstów pozostanie bezpłatna, podobnie jak udostępniona na start biblioteka dokumentów projektowych i prezentacji koncepcyjnych przekazanych przez studia takie jak OuterSloth i Kitfox Games. Dziennikarz chce w ten sposób zachęcić odbiorców, by płacili za pracę reporterów. Zwraca też uwagę na zagrożenia dla dziennikarstwa związane z automatycznym agregowaniem treści przez narzędzia AI.

A co z przyszłością? Kerr ma już konkretne plany. W dalszej perspektywie chciałby rozwinąć Vertical Slice w redakcję liczącą od pięciu do dziesięciu osób, zatrudniać kolejnych dziennikarzy, wspierać początkujących twórców i otworzyć przestrzeń na teksty pisane przez samych deweloperów. Co ciekawe, nowe medium ma nie tylko dostarczać informacji, ale również dawać pracownikom branży platformę do nagłaśniania nadużyć i niesprawiedliwości. Kerr zdaje sobie sprawę z ryzyka, ale ma nadzieję, że uda mu się stworzyć miejsce, w którym dziennikarze będą mogli rozwijać kariery bez rezygnowania ze stabilności finansowej i życia prywatnego. Życzymy powodzenia i będziemy zaglądać na Vertical Slice.

Komentarze
2
dariuszp napisał:

No cóż, w zasadzie będzie musiał pisać coś co ludzie będą chcieli przeczytać biorąc pod uwagę paywall. Ciekawe czy mu się uda. 

I właśnie jest w tym sęk - ludzie chcą czytać to, co chcą przeczytać i potwierdzić swoje przemyślenia. Niekoniecznie rzeczywistą prawdę na temat pewnych procesów.

dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 09:26

No cóż, w zasadzie będzie musiał pisać coś co ludzie będą chcieli przeczytać biorąc pod uwagę paywall. Ciekawe czy mu się uda.