Do premiery zostało jeszcze trochę czasu, ale do sieci przedostały się już pierwsze reakcje z grywania w wersję beta World of Warcraft Forever.
Gracze World of Warcraft z utęsknieniem czekają na datę 4 listopada. Właśnie wtedy ma zadebiutować World of Warcraft Forever, czyli powrót do korzeni słynnego MMORPG od Blizzarda i gra nastawiona na klasyczne doświadczenia. Co ważne, z odświeżonym modelem graficznym i wieloma nowymi mechanizmami. Wybrańcy mieli już okazję wypróbować tytuł w wersji beta. Wrażenia? Bardzo pozytywne.
World of Warcraft Forever
World of Warcraft Forever z pierwszymi reakcjami
Pierwsze reakcje na WoW Forever są bardzo dobre. Wielu graczy daje do zrozumienia, że to WoW 2, na jaki fani czekają od lat. W ten sposób Blizzard niejako wywiązał się z zadania – dał kontynuację, nie będącą kontynuacją. Inni mówią, że jeśli czekaliśmy, aż na rynku ukaże się gra, która pogrąży obecnego WoW-a, to będzie to właśnie... nowy WoW.
Społeczność zrzeszona na Reddicie, a także reagująca na platformie X, wskazuje jasno: Forever udał się przede wszystkim ze względu na odświeżenie doświadczenia przy jednoczesnym zachowaniu charakterystycznego klimatu oryginału. Gra ma oferować poprawioną oprawę, przebudowane strefy, zmieniony system zadań oraz nowe lochy i rajdy.
GramTV przedstawia:
Inni dużo uwagi zwracają na to, że gra ma bardziej społeczny charakter. Przywrócony został zatem esencjonalny aspekt gry. Gracze ponownie łączą się, szukają grup, rozmów i współpracy, zamiast korzystać z licznych automatycznych systemów. Postawiono też na rozwój horyzontalny, tzn. limit poziomu to 60, a nowe aktualizacje nie mają sprawiać, że dotychczasowy ekwipunek traci wartość. Wyraźniejszy jest też w Forever podział na Hordę i Przymierze – to powrót do fundamentów świata przedstawionego.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
To trochę parodia że najlepsze co potencjalnie Blizzard mgół wypuścić w ostatnich latach to... remaster 20-kilku letniej gry. Pytanie czy pozytywne reakcje graczy wynikają bardziej jeszcze z nostalgii czy Blizzard faktycznie zrobił to dobrze.
Trochę natomiast martwi hasło "alternatywna linia czasowa" - bo znowu ich "utalentowani" współczesni scenarzyści mogą coś namieszać... choćby to że ostatnio Activision wchłonęło franczyze Halo (wraz z ich "utalentowanym" zespołem?) xD
Tak bo ten utalentowany zespół robił takie dobre gry :-P Halo w zasadzie zeszło na psy po tym jak Bungie zerwało z MS. Więc o ile nie wiem czy Acti zrobi dobre halo o tyle wiem że będzie lepsze niż to co robi 343.
Realia są takie że w pogoni za subskrybentami podjęli sporo decyzji które zniechęciły wielu fanów gry. Znam sporo ludzi z mojego pokolenia które wróciło do WoW classic ale pierwsze co mówili że jeżeli będą po prostu wypuszczać kolejne dodatki to gra w końcu się stoczy. Bo dojdzie do momentu w którym przestali lubić grę.
Jest szansa że Blizzard się zorientował że trochę się poróżnili z fanami, zwłaszcza przez pussyfication o którym mówisz (wystarczy popatrzeć na stare materiały i porównać z nowymi) w celu poszerzenia widowni i możliwe że spróbują iść w innym kierunku. I wg mnie przynajmniej jest szansa że skończą w lepszym miejscu niż są obecnie.
Co nie zmienia faktu że fakt że ludzie kibicują 20-letniej grze pokazuje jak w kiepskim miejscu jest cały gatunek MMO.
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 08:28
To trochę parodia że najlepsze co potencjalnie Blizzard mgół wypuścić w ostatnich latach to... remaster 20-kilku letniej gry. Pytanie czy pozytywne reakcje graczy wynikają bardziej jeszcze z nostalgii czy Blizzard faktycznie zrobił to dobrze.
Trochę natomiast martwi hasło "alternatywna linia czasowa" - bo znowu ich "utalentowani" współczesni scenarzyści mogą coś namieszać... choćby to że ostatnio Activision wchłonęło franczyze Halo (wraz z ich "utalentowanym" zespołem?) xD