Wykrystalizował się nowy lider w zmaganiach z zastępami zła.
Start nowego sezonu to zwykle moment, gdy analizujemy, co znowu Blizzardowi nie udało się przy nowym otwarciu, informując o kolejnych frustrujących społeczność bugach. Ale gdy hotfixy już wejdą do gry, a rozgrywka ruszy pełną parą, zazwyczaj jakaś klasa postaci radzi sobie lepiej od innych. Teraz, w trwającym sezonie Dziedzictwa Piekieł, liderem jest Czarnoksiężnik.
Czarnoksiężnik
Czarnoksiężnik właśnie dominuje w Diablo 4
Skąd ta dominacja? Zaledwie kilka dni po starcie gracze zaczęli osiągać najwyższy, 150. poziom Wieży. A ponad 99 osób zdołało ukończyć ją właśnie na tym poziomie. Mało tego — 50 najlepszych miejsc w rankingu wszystkich klas zajmują obecnie buildy Czarnoksiężnika. To wiele mówi.
Gracze mają też swój ulubiony build. Tu dominuje obecnie Blazing Scream, skoncentrowany na szybkich atakach, mobilności i błyskawicznym eliminowaniu przeciwników. Wykorzystuje on umiejętności nastawione na przyspieszanie ruchu w połączeniu z poprawą przeżywalności postaci. Najważniejszym elementem jest tu jednak Blazing Scream, czyli umiejętność, która może jednocześnie korzystać z wielu kategorii i modyfikatorów. Są różne połączenia, ale wszystkie okazują się skuteczne.
GramTV przedstawia:
Najwyraźniej problematyczny start sezonu został zażegnany i gracze znowu oddają się radosnej rozgrywce. Nie tylko Czarnoksiężnik jest popularny, bo gracze chętnie sięgają też po Druida i Czarodzieja. Ale jak na razie to Czarnoksiężnik jest w Wieży najczęściej spotykany.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!