Nintendo stworzyło nową Zeldę w zaledwie trzy lata? Kulisy mogą zaskoczyć

Maciej Petryszyn
2026/11/06 13:40
0
0

Nintendo znowu to zrobiło. Nowa gra z serii The Legend of Zelda rozbiła bank.

Tym razem Japończycy nie postawili jednak na nową opowieść. Zamiast tego gruntownie odświeżyli jeden z klasyków.

The Legend of Zelda: Ocarina of Time
The Legend of Zelda: Ocarina of Time

Najlepiej oceniana gra 2026 roku powstawała tylko trzy lata?

Sam wybór Ocarina of Time można było oceniać dwojako. Z jednej strony to legendarna produkcja, która w serwisie Metacritic może pochwalić się kosmiczną średnią ocen na poziomie 99/100. Z drugiej zaś tytuł ten ma już prawie 30 lat, a wiele mechanik czy rozwiązań brzydko się zestarzało. Tymczasem każda tego typu zmiana wiązała się z ryzykiem utraty magii oryginału. W takich sytuacjach deweloperzy muszą umiejętnie lawirować pomiędzy tym, co stare, a tym, co nowe, by jednocześnie przyciągnąć do siebie nowych graczy i nie zrazić tych, którzy w dzieciństwie zagrywali się w wersję na Nintendo 64.

Wygląda na to, że ostatecznie udało się. Nowe The Legend of Zelda: Ocarina of Time w momencie pisania tego newsa posiada średnią ocen wynoszącą 96/100 i jest najwyżej ocenianą grą 2026 roku. To o tyle ciekawe, że, jak się okazuje, development tej odsłony nie trwał wcale tak długo. Przedstawiciele Nintendo zdradzili, iż pomysł na remake, będący uświetnieniem 40. urodzin serii, narodził się dopiero po ukończeniu The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom. Tymczasem pozycja ta trafiła na rynek późną wiosną 2023 roku. To sugeruje, że pomysł na odświeżenie Ocarina of Time pojawił się stosunkowo niedawno, a cały projekt mógł powstać w około trzy lata. Sam Aonuma zastrzega jednak, że trudno wskazać dokładny moment rozpoczęcia prac

W rozmowie z IGN opowiedział o tym Eiji Aonuma, producent serii The Legend of Zelda:

Trudno dokładnie określić, kiedy podjęliśmy decyzję o stworzeniu remake’u Ocarina of Time w takiej właśnie formie. Wydaje mi się, że nastąpiło to po zakończeniu prac nad Tears of the Kingdom, kiedy część członków zespołu zaczęła przechodzić do innych projektów. W tym czasie rozmawialiśmy już o zbliżającej się 40. rocznicy serii i zastanawialiśmy się, jak najlepiej uczcić taką okazję. Podczas tych dyskusji wracaliśmy myślami do historii całej serii The Legend of Zelda. Zwróciliśmy uwagę na to, że Ocarina of Time była dla wielu graczy pierwszym kontaktem z marką, a dla mnie osobiście stanowiła również początek zawodowej przygody z tą serią.

Byłem też bardzo ciekawy, jak młodsze pokolenie deweloperów Nintendo zinterpretowałoby taką grę na potrzeby nowej generacji odbiorców. Dlatego trudno wskazać jeden konkretny moment podjęcia decyzji, ponieważ cały proces obejmował wiele etapów. Jestem jednak przekonany, że miało to miejsce już po zakończeniu produkcji Tears of the Kingdom.

GramTV przedstawia:

Remake The Legend of Zelda: Ocarina of Time trafił na rynek już 5 listopada 2026 roku jako tytuł ekskluzywny dla konsoli Nintendo Switch 2. Naszą recenzję wspomnianej pozycji możecie przeczytać jednak już teraz – znajdziecie ją pod tym adresem.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!