Netflix coraz chętniej sięga po odświeżanie klasyków. Polscy widzowie od kilku tygodni chętnie sięgają po nową wersję słynnej powieści Bolesława Prusa. Serialowa Lalka podzieliła widzów, ale na pewno wzbudziła też ogromne zainteresowanie, o czym świadczy niegasnące zainteresowanie dziełem Pawła Maślony. Ale ten news dotyczy innej adaptacji. Od początku nowego miesiąca palmę pierwszeństwa na Netflixie dzierży nowa wersja Na wschód od Edenu.
Na wschód od Edenu nowym hitem Netflix
Już w pierwszym tygodniu wyświetlania adaptacja klasycznej powieści Johna Steinbecka z 1952 roku wdarła się na fotel lidera i nie chce z niego zejść po dziś dzień, na co wskazują dane z FlixPatrol.com. Po premierze ten siedmioodcinkowy miniserial zajął 1. miejsce w anglojęzycznym Top 10 Netflixa, osiągając 6,5 mln wyświetleń. Te wyniki robią wrażenie.
Fabuła skupia się na rodzinie Trasków i obejmuje kilka pokoleń, pokazując ich życie na tle zmieniającej się Kalifornii. Akcja rozgrywa się na początku XX wieku, przed pierwszą wojną światową. Główną rolę gra Florence Pugh, znana z Diuny i filmów MCU, jako Cathy Ames, a w obsadzie są także Christopher Abbott, znany z Wolf Man, oraz Mike Faist z Challengers.
GramTV przedstawia:
Autorką tego sukcesu jest Zoe Kazan, która pełni funkcję współshowrunnerki, scenarzystki i producentki wykonawczej współczesnej adaptacji Na wschód od Edenu. Reżyserowali Garth Davis i Laure de Clermont-Tonnerre.
Gołym okiem widać, że Netflix znalazł nową niszę. Po sukcesach takich seriali jak Domek na prerii i Lalka, ale też zapowiedzi nowej wersji Nad Niemnem, Netflix ma mocne powody, by dalej adaptować klasyczne książki. Według danych platformy produkcje oparte na książkach wygenerowały w 2025 roku ponad 9 mld wyświetleń, a w 2026 roku adaptacje zajmowały 1. miejsce anglojęzycznego Top 10 przez 8 z pierwszych 13 tygodni.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!