„Byłaby to jedna z największych gier w historii” – uważa Nolan North.
Kilka dni temu w sieci pojawiły się plotki na temat nowej odsłony serii Uncharted. Wielu graczy z pewnością ucieszyłaby się na wieść o powrocie wspomnianego cyklu. Okazuje się, że na zapowiedź nowego Uncharted gotowy jest również sam Nathan Drake.
Uncharted 4: Kres Złodzieja
Nolan North wróci do roli Nathana Drake’a? Nowe Uncharted mogłoby być „jedną z największych gier w historii”
Nolan North podczas wydarzenia Gamergy w Puerto Rico przyznał, że jest gotów wrócić do roli Nathana Drake’a (dzięki GamingBolt). Wspomniana impreza odbyła się pod koniec sierpnia, ale dopiero teraz, gdy w sieci zaczęły krążyć plotki o nowej odsłonie serii Uncharted, zwrócono uwagę na niedawną wypowiedź aktora.
W 110%, o tak, absolutnie. Uważam, że gdyby się na to zdecydowali, byłaby to jedna z największych gier w historii. Wszystko zależy od tego, czy Sony chce zarobić pieniądze – powiedział North.
Aktor dodał, że „na wszelki wypadek” cały czas stara się trzymać formę. North podkreśla, że po 10 latach współpracy z „dobrymi przyjaciółmi” z Naughty Dog nie wyobraża sobie, że mógłby odmówić deweloperom i nie wcielić się ponownie w Nathana Drake’a. W końcu – jak sam przyznaje – kocha swoją pracę, a występ w serii Uncharted był „kluczową rolą” w jego karierze.
GramTV przedstawia:
Jednocześnie North podkreślił, że nie ma żadnych informacji na temat nowej odsłony serii Uncharted. Aktor dodał jednak, że „to jest biznes”, a zapowiedź kolejnej części wspomnianego cyklu na pewno wywołałby spore poruszenie.
Cześć, jestem Mikołaj i w gram.pl pracuję od 2020 roku. Zajmuję się głównie newsami, ale tworzę też różnego rodzaju quizy oraz zestawienia TOP 10. Prywatnie fan fantastyki i gier z dobrą fabułą.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!