17 lat temu zadebiutował serial, który miał zastąpić Zagubionych. Jedna decyzja przekreśliła szanse na poznanie zakończenia.
Dokładnie 17 lat temu na antenie ABC zadebiutował serial science fiction, który zaintrygował widzów nietypowym pomysłem na fabułę. FlashForward: Przebłysk jutra doczekał się jednak zaledwie jednego sezonu, a jego zakończenie do dziś pozostawia fanów z wieloma pytaniami bez odpowiedzi.
FlashForward: Przebłysk jutra
FlashForward: Przebłysk jutra miał wielki potencjał, ale widzowie nigdy nie poznali zakończenia
Dokładnie 24 września 2009 roku amerykańska stacja ABC rozpoczęła emisję serialu FlashForward: Przebłysk jutra, który miał szansę stać się kolejnym telewizyjnym fenomenem. Produkcja oparta na powieści Roberta J. Sawyera przedstawiała świat, w którym niemal cała ludzkość jednocześnie traci przytomność na dokładnie dwie minuty i siedemnaście sekund. W tym czasie ludzie doświadczają wizji własnego życia za sześć miesięcy. Problem polega na tym, że nie każdy zobaczył przyszłość, jakiej mógłby sobie życzyć.
Za stworzenie serialu odpowiadali Brannon Braga oraz David S. Goyer, znany między innymi z pracy nad scenariuszami trylogii Blade, filmów o Mrocznym Rycerzu Christophera Nolana oraz Człowieka ze stali. W obsadzie znaleźli się Joseph Fiennes, John Cho i Courtney B. Vance. Pomimo interesującego punktu wyjścia oraz rozpoznawalnych nazwisk produkcja nie zdołała utrzymać się na antenie dłużej niż jeden sezon.
Tajemnicze wydarzenie, które dotknęło niemal wszystkich mieszkańców Ziemi, stało się początkiem globalnego chaosu. Podczas gdy jedni zobaczyli szczęśliwe chwile ze swojego przyszłego życia, inni musieli zmierzyć się z wizjami zdrady, nawrotu uzależnienia czy nadchodzącej śmierci. Szczególnie niepokojące okazały się przypadki osób, które podczas utraty przytomności nie zobaczyły absolutnie niczego. Mogło to bowiem oznaczać, że za pół roku nie będzie ich już wśród żywych.
Wyjaśnieniem zagadki zajęła się grupa agentów FBI z Los Angeles. Śledczy próbowali ustalić, co doprowadziło do globalnej utraty świadomości, kto mógł za nią odpowiadać oraz czy podobne wydarzenie może się powtórzyć. Jednocześnie bohaterowie musieli zdecydować, czy przyszłość jest nieunikniona, czy też można zmienić bieg wydarzeń.
Ważną datą w fabule był 29 kwietnia 2010 roku, czyli dzień, którego dotyczyły tajemnicze wizje. W miarę zbliżania się tego terminu kolejne elementy układanki zaczynały trafiać na swoje miejsca, a bohaterowie przekonywali się, że wiedza o przyszłości nie zawsze pozwala uniknąć nadchodzących wydarzeń. Ostatecznie część przepowiedni rzeczywiście się spełniła, choć niektóre wydarzenia przybrały nieco inny obrót, niż początkowo sugerowały wizje. Finał pierwszego sezonu przyniósł jednak kolejne dramatyczne zwroty akcji, w tym porwanie, eksplozję pozostawiającą los jednego z głównych bohaterów pod znakiem zapytania oraz następną globalną utratę przytomności.
GramTV przedstawia:
Tym razem ludzie zobaczyli fragmenty przyszłości pochodzące z różnych okresów, co otwierało drogę do rozwinięcia historii w kolejnych sezonach. Problem w tym, że kontynuacja nigdy nie powstała, a widzowie nie dowiedzieli się, jakie były dalsze losy bohaterów ani czy świat czekały następne tajemnicze wydarzenia. Jednym z problemów produkcji okazał się nietypowy harmonogram emisji. Pierwszy sezon liczył 22 odcinki, jednak stacja ABC zdecydowała się podzielić go na dwie części. Pierwszych dziesięć epizodów wyemitowano między wrześniem a 3 grudnia 2009 roku, natomiast na powrót serialu trzeba było czekać aż do 18 marca 2010 roku.
Ponad trzymiesięczna przerwa nie pomogła w utrzymaniu zainteresowania widzów. Po wznowieniu emisji oglądalność wyraźnie spadła, a niekorzystna tendencja utrzymywała się do zakończenia sezonu. Nie można jednak jednoznacznie stwierdzić, że krótsza przerwa uratowałaby produkcję przed anulowaniem. W maju 2010 roku stacja ABC podjęła decyzję o rezygnacji z realizacji drugiego sezonu, jeszcze przed emisją finałowego odcinka. Tym samym historia zakończyła się w momencie, w którym mogła wkroczyć na zupełnie nowe tory.
Choć kontynuacja nigdy nie trafiła na ekrany, po anulowaniu produkcji Robert J. Sawyer ujawnił część swoich pomysłów dotyczących dalszego rozwoju historii. Pisarz udostępnił notatkę zawierającą propozycje fabularne, które mogły zostać wykorzystane podczas prac nad drugim sezonem. Jednym z rozważanych wątków było wydarzenie mogące doprowadzić do wyginięcia ludzkości. Bohaterowie mieliby również zmierzyć się z perspektywą katastrofalnego i nieodwracalnego zaniku ludzkiej świadomości. Aby zapobiec zagładzie, dotychczasowi przeciwnicy musieliby połączyć siły i rozpocząć wspólną walkę o przetrwanie.
Nie wiadomo jednak, w jakim stopniu wspomniane koncepcje znalazłyby odzwierciedlenie w ostatecznej wersji scenariusza. Przedstawione propozycje pozwalają jedynie wyobrazić sobie kierunek, w którym mogłaby rozwinąć się historia. Osoby zainteresowane samą koncepcją mogą natomiast sięgnąć po literacki pierwowzór, który znacząco różni się od telewizyjnej adaptacji. W powieści źródło tajemniczych wizji zostaje powiązane z eksperymentami prowadzonymi w CERN, a fabuła wykracza daleko poza wydarzenia przedstawione w serialu.
Jedna z wizji przenosi głównego bohatera miliardy lat w przyszłość, natomiast historia podejmuje również temat nieśmiertelności i ostatecznie prowadzi do odrzucenia możliwości życia wystarczająco długo, aby osobiście doświadczyć tak odległych wydarzeń. Książka nie stanowi więc bezpośredniego zakończenia serialowej opowieści, ale pozwala poznać inne rozwinięcie pomysłu, który przed laty zaintrygował telewizyjną publiczność.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!