LEGO Skylines to więcej budowania niż martwienia się o korki, czy wodociągi. Mnóstwo szczegółów o grze

Radosław Krajewski
2026/09/06 09:00
2
0

Strategia ma być skierowana również do młodszych graczy, więc bez pewnych uproszczeń się nie obędzie.

LEGO Skylines zapowiada się jako jedna z najciekawszych hybryd ostatnich lat. Gra łączy złożoność klasycznych city-builderów z niepowtarzalnym klimatem budowania z klocków LEGO. Studio Iceflake, które obecnie odpowiada także za Cities: Skylines 2, przygotowuje produkcję, która ma szansę trafić zarówno do fanów skomplikowanych symulatorów, jak i do miłośników kolorowego, przyjemnego chaosu znanego z LEGO.

LEGO Skylines
LEGO Skylines

LEGO Skylines – nowe szczegóły wyczekiwanej strategii

Grę oficjalnie zapowiedziano na tegorocznym gamescom Opening Night Live, gdzie zaprezentowano pierwszy zwiastun. Podczas targów wybrani dziennikarze mieli okazję sprawdzić już grę w akcji, dzięki czemu otrzymaliśmy sporo nowych informacji o LEGO Skylines. Chociaż produkcja skierowana jest również do młodszych graczy, to od początku produkcja przekonuje, że nie będzie to zbyt uproszczona wersja Cities: Skylines. Mechanika pozostaje rozbudowana i wielowarstwowa, choć twórcy dodali szereg rozwiązań typowych dla świata LEGO.

Rozgrywka zaczyna się od niewielkiej, niemal opuszczonej wyspy, na której pojedyncza rodzina prosi o pomoc w stworzeniu wiejskiej osady. Po postawieniu pierwszego domu gracz od razu dostaje możliwość wyboru stylu budynku. To nie jest edytor cegiełka po cegiełce. Zamiast tego gra oferuje system modułowy, który daje jednak sporo swobody w kształtowaniu wyglądu miasta.

Po postawieniu domu następuje przejście do edycji podwórka. System przypomina tryb budowania i kupowania z The Sims. Można usuwać płoty i grządki marchewki, stawiać meble ogrodowe, grilla, zmieniać układ krzewów i kwiatów. Minifigurki mają własne preferencje i wysyłają osobiste prośby. Jedna osoba może chcieć chatkę w lesie i spokój, inna będzie domagać się większej ilości kwiatów w okolicy.

GramTV przedstawia:

Personalizacja dotyczy także większych obiektów. Do farm, uniwersytetów czy nawet oczyszczalni ścieków da się dokładać specjalne moduły. Dają one konkretne bonusy, a jednocześnie zmieniają wygląd budynku. Nawet najbardziej prozaiczne elementy infrastruktury zyskują dzięki temu odrobinę Lego’wego charakteru.

Na wyższym poziomie rozgrywka pozostaje wierna tradycji Cities: Skylines. Trzeba dbać o wodę, energię, służby ratunkowe i edukację. Jednocześnie twórcy mocniej niż dotychczas postawili na rekreację i estetykę. W późniejszej fazie miasta widać minifigurki jeżdżące na deskorolkach czy grające w tenisa.

Szczególną radość sprawia warstwa dźwiękowa. Przy rozkładaniu dróg czy pojawianiu się pojazdów słychać charakterystyczne kliknięcia klocków. To drobny, ale bardzo skuteczny element, który od razu buduje klimat.

LEGO Skylines trafi na komputery osobiste oraz konsole PlayStation 5, Xbox Series X/S i Nintendo Switch 2. Daty premiery nie została jeszcze ogłoszona.

Komentarze
2
Tupolew
Gramowicz
06/09/2026 17:23

To może być ciekawe.

dariuszp
Gramowicz
06/09/2026 11:05

To jest ogólnie fajny styl graficzny. Sam np. zakochałem się w jednym demo który używał voxele. I zacząłem używać bardzo fajny soft MagicVoxel.

https://ephtracy.github.io/

Z drugiej strony teraz bardzo zwracam uwagę kiedy gry mają ten styl bo najwyraźniej sporo osób uznało że jest to fajny sposób na grafikę w grze którą może zrobić naprawdę mały zespół. 

Oczywiście lego wygląda inaczej ale ogólnie idea jest by tworzyć świat z klocków. I by oprogramowanie pozwalało Ci je umieszczać a potem by scaliło je do jednego elementu. 

To też daje duży plus graczowi bo ten styl nie musi mieć złożonej topologii więc może naprawdę śmigać na wszystkim a assety to głównie kolor + postproces więc jak normalnie jakieś elementy na mapie od artysty 3D z którym pracowałem potrafiły ważyć megabajty - te zrobione w tym stylu ważą może z 200-300kb.

Oczywiście w wypadku Lego, masz mnóstwo detali, zaokrągleń itp i dlatego mimo wszystko Lego Batman chciało frame generation by na minimalnym specu wyciągnąć 30 fps...