Mumia 4 rozwiewa wielką teorię fanów. Aktor ujawnił prawdę o swojej postaci, ale pojawiła się kolejna zagadka.
Mumia 4 z Brendanem Fraserem i Rachel Weisz powstaje, a jeden z nowych członków obsady postanowił wyjaśnić krążące od miesięcy spekulacje. Jego słowa mogą sugerować, że twórcy szykują większe zmiany w historii całej serii.
Mumia
Mumia 4 – Michael Johnston obalił popularną teorię fanów. Spowodował tym jeszcze większą lawinę pytań
Powrót jednej z najbardziej lubianych serii kina przygodowego nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. Mumia 4 znajduje się już na etapie zdjęć i niedawno mogliśmy zobaczyć, jak w Brendan Fraser i Rachel Weisz ponownie wcielą się w Ricka i Evelyn O’Connellów. Chociaż szczegóły fabuły pozostają tajemnicą, obsada stopniowo zdradza, czego możemy spodziewać się po nowej odsłonie. Tym razem głos zabrał Michael Johnston, znany z horroru Obsesja, który postanowił rozprawić się z popularną teorią dotyczącą swojej postaci.
Po ogłoszeniu angażu Johnstona wielu fanów uznało, że aktor przejmie rolę Alexa O’Connella, syna głównych bohaterów. Takie przypuszczenia nie były pozbawione podstaw. W filmie Mumia powraca z 2001 roku chłopca zagrał Freddie Boath, natomiast w produkcji Mumia: Grobowiec Cesarza Smoka z 2008 roku dorosłego już Alexa sportretował Luke Ford. Ponieważ akcja nowej części ma rozgrywać się około trzydziestu lat po wydarzeniach pierwszego filmu, wiek Johnstona wydawał się pasować do tej postaci.
Aktor w rozmowie z magazynem Attitude jednoznacznie zaprzeczył jednak tym doniesieniom, potwierdzając, że wciela się w zupełnie nowego bohatera. Jednocześnie zapewnił, że Mumia 4 zamierza powrócić do klimatu oryginalnego filmu z 1999 roku.
To zupełnie nowa postać, ale film po prostu wraca do swojej pierwotnej formuły. Będzie przypominał pierwszą część. Fani dostaną dokładnie to, czego oczekują. Rick i Evelyn powracają.
Johnston zdradził również, że nadchodząca produkcja postawi na widowiskową akcję, liczne pojedynki oraz dynamiczne pościgi. Twórcy najwyraźniej nie zamierzają tracić czasu na długie wprowadzenie do historii.
Ponownie wyruszamy na przygodę. To niesamowicie ekscytujące. Film jest świetny i od razu nabiera tempa. To prawdziwe kino akcji. Są sceny walki, pościgi i bieganie po ulicach.
GramTV przedstawia:
Aktor przyznał ponadto, że początkowo podchodził do projektu z pewnym sceptycyzmem. Jego nastawienie zmieniło się jednak, gdy dowiedział się, że za kamerą staną twórcy związani z Radio Silence. Johnston przygotowuje się do występu między innymi poprzez treningi bokserskie i współpracę z kaskaderami. Po przeczytaniu scenariusza miał natomiast dojść do prostego wniosku.
O mój Boże, fani to pokochają.
Zaprzeczenie teorii dotyczącej obsady rodzi kolejne pytania, przede wszystkim o przyszłość Alexa O’Connella. Obecnie nie wiadomo, czy syn Ricka i Evelyn w ogóle pojawi się w nowym filmie. Nie można wykluczyć, że twórcy zdecydują się na całkowite pominięcie tej postaci albo powierzenie jej innemu aktorowi.
Za reżyserię Mumii 4 odpowiadają Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett, którzy pracowali wcześniej nad nowymi odsłonami Krzyku. Scenariusz przygotował David Coggeshall. Oprócz Frasera i Weisz w obsadzie ponownie zobaczymy Johna Hannaha, Odeda Fehra oraz Kevina J. O’Connora. Wśród nowych twarzy znaleźli się natomiast Michael Johnston i Numan Acar.
Przypomnimy, że Mumia 4 trafi do kin 15 października 2027 roku.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!