Fani czekają już sześć lat. Gwiezdne Wojny od słynnego reżysera trafiły do zamrażarki

Maciej Petryszyn
2026/10/19 13:30
1
0

Wiosną tego roku otrzymaliśmy wyczekiwane Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu. Niemniej kolejne gwiezdowojenne projekty już są w drodze.

A skoro o drodze mowa… Zanosi się na to, że przynajmniej w omawianym przypadku będzie ona bardzo długa.

Taika Waititi
Taika Waititi
Foto: Gage Skidmore (na licencji CC BY-SA 2.0)

Gwiezdne Wojny od Waititiego? Projekt zamrożony

Już w 2020 roku ogłoszono, że jeden z obrazów w uniwersum Gwiezdnych Wojen stworzy Taika Waititi, który został zarówno scenarzystą, jak i reżyserem. Od tego czasu minęło już jednak sześć lat. W tym czasie Nowozelandczyk zdążył wyreżyserować trzy kolejne filmy, tj. Thor: Miłość i grom z 2022 roku, Pierwszy gol z roku 2023 oraz Klara i słońce, które niedawno trafiło do kin. Innymi słowy – Waititi jest bardzo zajętym człowiekiem, a to jeszcze nie koniec, bo przed nim kolejne projekty do realizacji. Z tego powodu wygląda na to, że jego wersja Star Wars ponownie będzie musiała poczekać na lepsze czasy.

51-latek przyznał to zresztą wprost przy okazji rozmowy z Inverse:

Nie chcę was rozczarowywać, ale tak naprawdę odkładamy ten projekt na półkę i pracujemy razem nad czymś innym. [...] Nie wiem nawet, jak to ubrać w słowa albo jak powiedzieć to jeszcze bardziej ogólnikowo. To jest bardzo mocno zamrożone. Mam jakieś cztery inne filmy, które próbuję zrobić.

GramTV przedstawia:

I faktycznie – gdy spojrzymy na plany Waititiego, gołym okiem widać, iż trudno tam cokolwiek wcisnąć. W planach reżysera z Nowej Zelandii znajduje się m.in. We’re Wolves, czyli kontynuacja hitowego Co robimy w ukryciu z 2014 roku. Do tego dochodzą również animowane Charlie vs. the Chocolate Factory dla Netflixa, adaptacja komiksowej serii The Incal, a także ekranizacja Barn 8 – satyrycznej powieści autorstwa Deb Olin Unferth. Na razie jednak 51-letni twórca ma inne zmartwienia, bo jego wspomniana już Klara i słońce zbiera na razie fatalne recenzje i to pomimo obecności w obsadzie takich postaci, jak Jenna Ortega, Amy Adams czy też Steve Buscemi.

Wracając jednak do Gwiezdnych Wojen od nowozelandzkiego reżysera – te mają powstać przy wspólnym udziale Waititiego i Tony’ego McNamary. Ten drugi był w przeszłości nominowany do Oscara oraz Złotych Globów za scenariusze do Biednych istot i Faworyty. Drugi ze wspomnianych obrazów dał mu zresztą prestiżową nagrodę BAFTA. A o czym będą nowe Star Warsy? – Stawka jest bardzo wysoka i dzieją się poważne rzeczy, ale jest też mnóstwo miejsca na dobrą zabawę – ogłaszał 51-latek jeszcze na początku tego roku. Jednocześnie całość ma być, według zapewnień, zgodna z duchem oryginalnej trylogii.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 13:47

Kto wogóle czeka na filmy od tego pajaca?