Cheaterzy kosztują twórców graczy i pieniądze. Ponad połowa studiów odczuła skutki oszustw

Mikołaj Berlik
2026/09/17 16:40
2
0

Nowe dane nie napawają optymizmem.

Problem oszustw w grach wieloosobowych przybiera coraz poważniejsze rozmiary. Nowe badanie, obejmujące 250 studiów z USA i Wielkiej Brytanii, wykazuje, że 51% z nich straciło graczy lub odnotowało spadki przychodów z powodu cheaterów. Do tego niemal połowa twórców przyznaje, że stosowane przez nich zabezpieczenia są często obchodzone.

Arc Raiders
Arc Raiders

Deweloperzy gier nie radzą sobie z oszustami

Dane te pochodzą od firmy Anybrain, specjalizującej się w rozwiązaniach anty-cheatowych opartych na sztucznej inteligencji, która współpracuje m.in. ze studiem Embark Studios przy ARC Raiders. Ankietą objęto 250 twórców gier ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Aż 69% ankietowanych studiów uznało oszustwa za istotny problem, który bezpośrednio wpływa na ich produkcje. Aż 51% firm zgłosiło spadek retencji graczy lub utratę przychodów w wyniku działań związanych z oszustwami.

Skala czarnego rynku jest również znaczna. Według badania jeden z dostawców oprogramowania do oszukiwania w 2021 roku zarobił około 77 milionów dolarów na sprzedaży narzędzi przeznaczonych do jednej konkretnej gry. Walka z tym zjawiskiem staje się coraz trudniejsza, bo rozwój narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, łatwy dostęp do przystępnego cenowo sprzętu oraz profesjonalizacja dostawców cheatów sprawiają, że całość jest coraz popularniejsza.

GramTV przedstawia:

Problem dotyczy również skuteczności samych zabezpieczeń: 45% ankietowanych studiów przyznało, że oszustom udaje się ominąć stosowane przez nie rozwiązania anty-cheatowe.

Doprowadziło to do technologicznego wyścigu zbrojeń, w którym po każdym ulepszeniu zabezpieczeń natychmiast następują próby ich obejścia.

Komentarze
2
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 16:55
Tidek napisał:

A wiecie, gdzie to nie jest problem? W grach single, gdzie kupujesz i sobie możesz cheatować do woli, bo to tylko twoje doświadczenie :D

Jak dla mnie w wypadku multi powinno się po prostu dodać biometryczną weryfikacje. 

Wiem że to jest kontrowersyjne ale wg mnie to jedyny sposób. Legalna tożsamość powiązana z kontem. Oszukujesz, blokujemy nie konto, nie kopię a Ciebie jako człowieka. 

Bo realnie walka z oszustami jest na przegranej pozycji z powodu ceny. Oszust jest w stanie zapłacić za narzędzia do oszukiwania i jest w stanie zapłacić za kolejną kopię gry. Jedyny sposób by z nim walczyć to podnieść jego koszt nie podnosząc kosztu legalnego gracza. 

I dlatego uważam że to powinna być usługa branżowa. Nie jednej firmy tylko by branża gier jako całość zrzucili się na to tak samo jak np. zrobili system ratingowy żeby uniknąć regulacji. Podobnie firmy związane z web developmentem zrobiły projekt https://letsencrypt.org/ dzięki któremu każdy może mieć szyfrowanie komunikacji za darmo podnosząc bezpieczeństwo strony. 

A jeżeli komuś się nie podoba że jest identyfikowany? A no zawsze można zrobić tier graczy którzy mogą wejść do gry starym sposobem. Będą gry które nie będą używać tego systemu. Ale realnie wg mnie to najlepszy sposób bo zdobycie kogoś tożsamości i identyfikowanie się w nią będzie dużo trudniejsze dla oszustów. 

Tidek
Gramowicz
Dzisiaj 16:45

A wiecie, gdzie to nie jest problem? W grach single, gdzie kupujesz i sobie możesz cheatować do woli, bo to tylko twoje doświadczenie :D