Co jednak mają powiedzieć ci, którzy regularnie „inwestują” w grę swoje pieniądze?
Monetyzacja to temat trudny, acz czasem konieczny. Gry wydane taniej lub za darmo właśnie dzięki niej mogą się utrzymać. Gorzej, jeśli gracze wydali już sporo pieniędzy na dany tytuł, a w grze mimo wszystko czeka na nich multum mikrotransakcji. Wtedy już robi się nieprzyjemnie.
Monster Hunter Wilds
W Monster Hunter Wilds nie będziesz już płacił za nowy wygląd bohatera i jego towarzysza
Wydane w lutym ubiegłego roku Monster Hunter Wilds jest kolejną odsłoną popularnej serii RPG akcji od Capcomu. Gracze wcielają się w niej w łowcę, który wyrusza na polowanie na potężne potwory. Podstawą rozgrywki są więc starcia z wielkimi bestiami oraz crafting. Ale niemałe znaczenie ma też towarzyszący łowcy Palico.
Właśnie elementy ubioru i wyglądu, zarówno łowcy, jak i jego Palico, były elementem mikrotransakcji. Teraz Capcom zdecydował, że Edit Vouchers, które pozwalały za opłatą zmienić ich wygląd, od 3 grudnia zostaną wycofane ze wszystkich sklepów cyfrowych. Co więcej, gracze otrzymają po 10 darmowych voucherów na pożegnanie.
GramTV przedstawia:
Jest to stała zmiana. Wraz z nadchodzącą premierą dodatku Monster Hunter Wilds: Ascendance w przyszłym roku możliwość dowolnego zmieniania wyglądu obu postaci zostanie udostępniona wszystkim graczom bez żadnych opłat i bez voucherów. Nawet osoby, które nie kupią dodatku, będą mogły korzystać z tej możliwości.
Co z graczami, którzy wcześniej wydali pieniądze na zmianę wyglądu swoich postaci? Niestety, nie otrzymają zwrotu kosztów. Capcom znalazł jednak sposób, by także ich wynagrodzić. Od 3 grudnia będą mogli odebrać specjalny zestaw dwóch przypinek: Heavenly Hog i Beelzeboar. To tak na pocieszenie.
Monster Hunter Wilds cieszyło się sporym zainteresowaniem w dniu premiery. Z czasem gra zaczęła jednak mieć problemy z wydajnością na PC. Pod względem sprzedaży produkcja zaczęła ustępować starszym odsłonom serii. Na tą chwilę recenzje na Steam są mieszane. Capcom liczy więc na poprawę tej sytuacji wraz z premierą dodatku. W tej chwili gra jest dostępna w promocyjnej cenie na Steamie — kosztuje 126,75 zł. Można też pobrać jej bezpłatne demo.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!