Sezon 14 przyniesie wyraźne usprawnienia końcowego etapu rozgrywki.
Już 30 czerwca wystartuje 14. sezon Diablo 4, a Blizzard ujawnił kolejne zmiany, które trafią do gry wraz z dużą aktualizacją. Tym razem deweloperzy skupili się na jednym z najważniejszych elementów rozgrywki po ukończeniu kampanii, odpowiadając na uwagi zgłaszane przez społeczność od wielu miesięcy.
Diablo 4
Plany wojenne ulegają zmianie w Diablo 4
W centrum uwagi są teraz Plany wojenne. Chodzi o system, który pozwala graczom wybierać zestawy kolejnych wyzwań i aktywności, prowadzących do zdobywania doświadczenia, cennych przedmiotów oraz materiałów potrzebnych do dalszego rozwoju postaci. Rozwiązanie zadebiutowało wraz z dodatkiem Lord of Hatred, ale nie obyło się bez problemów.
Jedną z największych nowości będzie możliwość pełnej współpracy w grupie. Do tej pory osoby grające razem mogły otrzymywać różne cele i nagrody, co utrudniało wspólne przechodzenie zawartości końcowej. Od 14. sezonu wszyscy członkowie drużyny będą realizować dokładnie te same zadania i otrzymywać identyczne nagrody, dzięki czemu kooperacja stanie się znacznie bardziej przejrzysta.
GramTV przedstawia:
Blizzard zwiększy także liczbę punktów doświadczenia zdobywanych na najwyższych poziomach trudności. Dodatkowo Blizzard zwiększył nagrody za udział w trybie Piekielne Hordy, który dotąd uchodził za jedną z najbardziej czasochłonnych aktywności w końcowej fazie gry. Gracze od dawna zwracali uwagę, że poświęcony czas nie przekłada się na odpowiednio atrakcyjne łupy i doświadczenie. Twórcy uprościli również niektóre cele związane z wydarzeniami Helltide, zastępując bardziej uciążliwe zadania prostszymi do wykonania, a także dodali nowe warianty wyzwań, dzięki czemu rozgrywka ma być mniej powtarzalna.
Nie wszystkie oczekiwane zmiany trafią jednak do gry Diablo 4. Blizzard wciąż nie zdecydował się na wprowadzenie rozwiązania, o które gracze proszą od poprzedniego sezonu – możliwości przenoszenia postępów między różnymi postaciami na jednym koncie. Oznacza to, że każdą nową postać nadal trzeba będzie rozwijać od początku. Mimo to zapowiedziane poprawki powinny sprawić, że endgame stanie się płynniejszy i bardziej satysfakcjonujący, zwłaszcza dla osób regularnie grających w kilkuosobowych drużynach.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!