Poszukiwania nowego Jamesa Bonda nabierają tempa, a na liście potencjalnych następców Daniela Craiga pojawiły się dwa zaskakujące nazwiska. Według najnowszych doniesień Robert Pattinson i Nicholas Hoult mieli wziąć udział w przesłuchaniach do roli agenta 007. Wygląda więc na to, że Amazon MGM Studios nie zamierza ograniczać się wyłącznie do mniej rozpoznawalnych aktorów.
Batman – Robert Pattinson
Batman może zostać Jamesem Bondem. Robert Pattinson i Nicholas Hoult wśród kandydatów do roli agenta 007
Robert Pattinson miał uczestniczyć w zdjęciach próbnych do nowego filmu o Jamesie Bondzie. Przesłuchania odbywały się podobno w Londynie w weekend rozpoczynający się 24 października. Wśród wcześniej wymienianych kandydatów znaleźli się Jack Lowden, Josh O'Connor, Callum Turner, który miał być już pewniakiem do roli.Teraz jednak rywalizacja o rolę najsłynniejszego agenta brytyjskiego wywiadu może wyglądać zupełnie inaczej.
Co ciekawe, udział Pattinsona w castingu miał być możliwy dzięki przerwie w realizacji drugiej części Batmana. Według nieoficjalnych informacji aktor otrzymał zaproszenie na zdjęcia próbne od Denisa Villeneuve'a, z którym współpracował przy trzeciej odsłonie Diuny. Reżyser przygotowuje obecnie nowe otwarcie filmowej serii o Jamesie Bondzie, a jego znajomość z Pattinsonem mogła ułatwić zorganizowanie przesłuchania.
Drugim zaskakującym nazwiskiem jest Nicholas Hoult, którego widzowie mogą kojarzyć między innymi z roli Lexa Luthora w Supermanie. Informacje o jego zainteresowaniu rolą Bonda przekazał dziennikarz Jeff Sneider w podcaście The Hot Mic. Co ciekawe, obaj aktorzy rywalizowali już wcześniej o jedną z najbardziej rozpoznawalnych ról w kinie superbohaterskim. Hoult był bowiem jednym z głównych kandydatów do zagrania Batmana w filmie Matta Reevesa, ale ostatecznie angaż otrzymał Pattinson.
GramTV przedstawia:
W przypadku obu gwiazd pojawia się jednak kwestia dotychczasowych zobowiązań zawodowych. Pattinson pozostaje związany z serią o Batmanie, a Hoult wciela się w Lexa Luthora w rozwijanym filmowym uniwersum DC. Ten drugi ma również powrócić w zaplanowanym na 2027 rok filmie Man of Tomorrow. Ewentualne przyjęcie roli Jamesa Bonda mogłoby więc znacząco skomplikować harmonogramy kolejnych produkcji.
Warto również zwrócić uwagę na wiek potencjalnych kandydatów. Czterdziestoletni Pattinson jest starszy od aktorów, których dotychczas najczęściej wskazywano jako faworytów Amazon MGM Studios. Wcześniejsze doniesienia sugerowały, że studio poszukuje stosunkowo młodej twarzy, która mogłaby pozostać związana z marką przez wiele kolejnych lat. Do grona wymienianych nazwisk należał również Jacob Elordi.
Niewykluczone jednak, że producenci rozważają zmianę podejścia i zamiast budować popularność nowego odtwórcy Bonda od podstaw, zdecydują się na aktora o ugruntowanej pozycji w Hollywood. Pattinson ma już doświadczenie zarówno w wielkich widowiskach, takich jak Tenet, jak i w bardziej wymagającym kinie, natomiast Hoult coraz mocniej zaznacza swoją obecność w wysokobudżetowych produkcjach.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!