Na tym jednak podobieństwa do oryginału mogą się skończyć. Nowy Na krawędzi nie będzie kolejnym filmem z Sylvestrem Stallone’em.
Na krawędzi z 1993 roku to jeden z tych filmów akcji, które na stałe zapisały się w pamięci fanów kina sensacyjnego lat 90. Sylvester Stallone wcielił się w nim w Gabe’a Walkera, doświadczonego wspinacza górskiego, który zostaje wciągnięty w niebezpieczną akcję ratunkową. Produkcja była kolejnym przykładem tego, jak Stallone próbował wówczas wychodzić poza swoje najbardziej oczywiste role Rocky’ego i Rambo. Teraz, po 33 latach, marka powraca. Nie będzie to jednak zwykła kontynuacja, a film, który wykorzysta założenia oryginału, opowiadając zupełnie nową historię. Co więcej, Stallone’a tym razem na ekranie nie zobaczymy.
Cliffhanger
Nowe Na krawędzi będzie filmem bez Stallone’a. Ale z Lily James. Jest nawet data premiery
Za nową wersję odpowiada Jaume Collet-Serra, reżyser znany między innymi z filmów akcji z Liamem Neesonem, takich jak Nieznany, Non-Stop czy Pasażer. W głównej roli wystąpi natomiast Lily James, a partnerować będzie jej Pierce Brosnan. Projekt przeszedł jednak wyjątkowo burzliwą drogę. Stallone początkowo miał powrócić jako gwiazda filmu, ale w 2024 roku, zaledwie kilka tygodni przed rozpoczęciem zdjęć, aktor odszedł z produkcji z powodu różnic kreatywnych. W efekcie scenariusz został gruntownie zmieniony, a pierwotną obsadę zastąpiono nowymi aktorami.
Szczegóły fabuły nie są jeszcze szeroko znane, ale wiadomo, że twórcy nie zamierzają po prostu powtarzać historii z 1993 roku. To więc bardziej nowe otwarcie dla marki Na krawędzi niż próba przywrócenia Stallone’a do jednej z jego dawnych ról. Na produkcję wydano ogromne pieniądze. Budżet filmu wynosi około 100 mln dolarów, co czyni go bardzo kosztownym przedsięwzięciem jak na produkcję bez typowych hollywoodzkich gwiazd pierwszej ligi. Film był finansowany niezależnie, między innymi dzięki przedsprzedaży praw na rynkach zagranicznych i prywatnym inwestycjom.
GramTV przedstawia:
Na drodze do kin pojawiły się zresztą poważne problemy. Pierwotny dystrybutor znalazł się w tym roku w trudnej sytuacji finansowej, przez co film musiał znaleźć nowego. Ostatecznie prawa przejęło Neon, które wiąże z produkcją spore nadzieje. Ponadto, film miał również bardzo dobrze wypaść podczas pokazów testowych.
To właśnie Neon ustaliło nową datę premiery. Na krawędzi zadebiutuje w Stanach Zjednoczonych 24 lutego 2027 roku, a dystrybutor planuje szeroką premierę na około 3000 ekranów. Największym pytaniem pozostaje oczywiście to, czy widzowie będą chcieli oglądać Na krawędzi bez Stallone’a. Oryginał był mocno związany z jego gwiazdorską charyzmą, więc zastąpienie go Lily James oznacza dla twórców konieczność przekonania publiczności, że ta marka może działać również bez swojego najbardziej rozpoznawalnego bohatera.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!