![]()
Na imprezie Eurogamer Expo odbył się panel dyskusyjny z ojcem serii Metal Gear Solid, Hideo Kojimą. Japończyk wypowiadał się nie tylko o swoich projektach, ale także o roli jaką pełni we współczesnym przemyśle gier wideo.
Na imprezie Eurogamer Expo odbył się panel dyskusyjny z ojcem serii Metal Gear Solid, Hideo Kojimą. Japończyk wypowiadał się nie tylko o swoich projektach, ale także o roli jaką pełni we współczesnym przemyśle gier wideo.
![]()
Osobiście jestem wielkim fanem gier przygodowych i z przyjemnością zająłbym się kolejnymi rozdziałami historii opowiedzianych w grach Snatcher i Policenauts, ale z perspektywy biznesowej, jest to ciężkie do zrealizowania. Poza tym wydaje mi się, że moim zadaniem jest przede wszystkim poszerzanie horyzontów całej branży, dlatego nie sądzę, aby to (zrobienie sequeli rzeczonych produkcji - dop. red.) było możliwe.
Co ciekawe, Kojima znalazłby czas na to, aby pracować nad nowym Silent Hillem. Zdradził on, że gdy publicznie ogłosił, że jego ekipa mogłaby użyczyć swojego silnika Fox na potrzeby kolejnego sequela cyklu Silent Hill, to właściwie od razu zadzwonił do niego prezes Konami z ofertą pracy kierownika takiego projektu.
Seria Silent Hill odznacza się unikatową atmosferą i nie chciałbym, aby ona gdzieś zniknęła. Jeśli więc cykl będzie kontynuowany, to chciałbym pomóc w pracach nad kolejną częścią użyczając technologii Fox. Naprawdę chciałbym w tym uczestniczyć.
Warto też wspomnieć o tym, że studio Kojima Productions planuje otworzenie swojej filii w Los Angeles. Czyżbyśmy mieli spodziewać się zapowiedzi zupełni nowych gier? Niewykluczone, zwłaszcza, iż Kojima argumentował tę decyzję złym przyjęciem Metal Gear Online w Stanach i Europie. Kalifornijski zespół miałby tworzyć gry, które lepiej wpasowywałyby się w gusta zachodnich odbiorców.
Źródło: GamesIndustry International