Kiedy powstawała gra Assassin's Creed, twórcy wspominali o tym, że planują trzyczęściową serię. Cóż, furora jaką zrobiła druga część cyklu zmieniła nieco plany wydawnicze. Opowieść o Ezio Auditore da Firenze, czyli środkowa część trylogii, sama stała się trylogią... Assassin's Creed: Revelations będzie ostatnią opowieścią o włoskim zabójcy, ale bynajmniej nie będzie się toczyć w Italii...
Assassin's Creed: Revelations rozgrywać się będzie w Konstantynopolu. Do miasta będącego niegdyś stolicą Bizancjum, a teraz perłą w koronie Imperium Otomańskiego, Ezio uda się tropiąc ślady Altaira. Twórcy określają tę podróż jako "pełną odkryć i objawień". U jej końca czeka go oczywiście walka z Templariuszami, budującymi na miejscu coraz większą armię...
Oprócz zapowiadającej się ciekawie kampanii dla pojedynczego gracza, spinającej ze sobą wątki dwóch przodków Desmonda, w Assassin's Creed: Revelations otrzymamy też ulepszony tryb multiplayer, oparty o to, co widzieliśmy w Assassin's Creed: Brotherhood. Co chyba oczywiste, dostaniemy w nim nowe mapy, opcje i bohaterów. Ciekawie zapowiada się też nowy tryb rozgrywki, oparty o używanie Animusa w celu manipulowania strukturą wspomnień Desmonda. Ma on nam pozwolić nie tylko lepsze zrozumienie przeszłości, ale i dać swoisty wgląd w przyszłość.
Realizacja ostatniego rozdziału trylogii Ezio jest przełomowym momentem dla marki Assassin’s Creed, dla nas oraz naszych fanów. Assassin’s Creed Revelations zawiera wiele nowych funkcji i kilka znaczących niespodzianek. Nie możemy się doczekać, aby podczas targów E3 w tym roku, pokazać naszym fanom to co mamy do zaoferowania. - Alexandre Amancio, dyrektor kreatywny Ubisoft Montreal, jasno daje do zrozumienia, że pierwszych pokazów gry możemy spodziewać się już niedługo. Premiera zaś zapowiedziana jest na listopad 2011.