Sparafrazowany tytuł słynnego filmu o Edith Piaf idealnie nadaje się na nagłówek dotyczący ostatniej z wypowiedzi przedstawiciela Epic Games. Mark Rein, jeden z szefów firmy wypowiedział się bowiem na temat komentarzy odnośnie do tego, że firma najprawdopodobniej żałuje podpisania kontraktu z firmą z Redmond. Nasze kontakty z Microsoftem są bardzo dobre i niczego nie żałujemy, powiedział Rein w wywiadzie dla serwisu IGN.
![]()
Czyżby był to jednak zabieg marketingowy? Ponad 20 milionów konsol Sony na całym świecie to przecież nie w kij dmuchał, ale gdyby Rein potwierdził wnioski analityków rynku to byłoby to dla jego firmy PRowe samobójstwo. Przypomnijmy, że wypowiedź jest wynikiem pojawienia się ostatnio głosów, jakoby przedstawiciele Epic Games mieli żałować umowy, wedle której marka Gears of War pozostanie na wyłączność Microsoftu.