Ile osób straciło pracę w branży gier w 2009 roku?

Adam Wieczorek
2010/01/12 12:00
7
0

Rok 2009 wypełniony był licznymi zwolnieniami w branży gier. Organizacja M2 Research przedstawiła konkretną liczbę zwolnionych osób.

Rok 2009 będzie przez wielu nazywany czasem kryzysu. Ten dotknął również branżę rozrywki elektronicznej. Wielokrotnie pisaliśmy o zwolnieniach w poszczególnych firmach i upadkach deweloperów. Teraz znamy już dokładną liczbę osób, które straciły pracę w wyniku tych działań. Ile osób straciło pracę w branży gier w 2009 roku?

Organizacja M2 Research opublikowała raport, z którego wynika, że na zasiłku dla bezrobotnych wylądowało 11 488 profesjonalistów. Dane obejmują czas od końca roku 2008 do grudnia 2009 włącznie.

GramTV przedstawia:

Analitycy pokusili się też o kilka słów podsumowania. Wynika z nich, że wiele firm skupiło się na restrukturyzacji zapominając o obserwacji trendów rynkowych. Te pokazały rosnące znaczenie dystrybucji cyfrowej, gier dla niedzielnych graczy oraz w serwisach społecznościowych.

Tak czy inaczej, prawie 11,5 tysiąca ludzi zakończyło ubiegły rok w niewesołych nastrojach. Czy 2010 przyniesie wreszcie oddech dla branży, czy też w styczniu 2011 podamy kolejne szokujące liczby?

Komentarze
7
Usunięty
Usunięty
14/01/2010 17:57

Raz.. Gadanie o grzaniu stołków szefostwa to nie ten temat.. Zwolnienia nie polegają na tym, że zwalnia się ludzi bo się chce.. Rozmowa o tym kto jest winny to już inna sprawa, ale nic się nie poradzi jak się robi tylko dobrą minę do złej gry...Co do skali zwolnień... Kolego 11,5 tys w skali światowej to rzeczywiście malutka kropelka, ale jeśli rozpatrujesz ogół to bierz ile wogóle ludzi (we wszystkich branżach) było zwolnionych - a tu już będziesz liczył w milionach - i to nie to boli najbardziej, ale to że dużo dobrych niewielkich firm upadło. Natomiast mówmy na temat.. 11,5tys w skali elektronicznej rozrywki to jest dużo... Nie znam dokladnej statystyki firm zajmującej się przede wszystkim tą branżą, ale jeśli już jakaś firma istnieje to zatrudnia do kilkudziesiędziu osób (jedynie wielkie firmy - których btw jest niewiele - zatrudniają ludzi licząc w setkach, czy tysiącach). Więc reasumując.. 11,5 tys. w skali świata - zwolnień ludzi tworzących gry - to jest DUŻO..

Usunięty
Usunięty
12/01/2010 18:18
Dnia 12.01.2010 o 14:50, wikking napisał:

ale jakby nie patrzeć, to te 11,5 tyś w skali światowej to ledwie nie zauważalna malutka kropelka

ubisoft, jeden z największych wydawców, zatrudnia bodaj 2 tysiące osób, góra trzy (kiedyś w którymś newsie były dane na ten temat). Czyli wywalenie 11,5 tys ludzi to tak jakbyś zamknął trzy ubisofty. Teraz widac skalę?

Usunięty
Usunięty
12/01/2010 14:50

ale jakby nie patrzeć, to te 11,5 tyś w skali światowej to ledwie nie zauważalna malutka kropelka




Trwa Wczytywanie