Branża rozrywki elektronicznej odczuwa wyraźnie skutki kryzysu. Również Ubisoft zanotował znacznie gorsze wyniki finansowe niż rok temu. Sprzedaż gier spadła o 51,7%, zatrzymując się na poziomie 166 milionów euro. Strata operacyjna firmy wyniesie najprawdopodobniej 80 milionów euro.

Jednak Yves Guillemot, prezes Ubisoft, optymistycznie patrzy w przyszłość. Według niego sprzedaż roczna powinna osiągnąć założony pułap 1 miliarda euro. Na taki wynik ma wpłynąć lepsza koniunktura w drugiej połowie roku i wyniki w sezonie świątecznym. Według prezesa pierwsza połowa roku była trudna, zwłaszcza w segmencie gier na Nintendo DS. Do tego firma nie wprowadziła na rynek wielu nowych tytułów. Jednym z najważniejszych była produkcja Techlandu Call of Juarez: Bound in Blood, która osiągnęła sprzedaż na poziomie 900 tysięcy sztuk.
Druga połowa roku fiskalnego to premiery m.in. Assassin’s Creed II, Avatar, Splinter Cell Conviction, Red Steel 2 i RUSE. To właśnie w tych markach firma upatruje możliwości poprawienia wyników finansowych.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!