Mimo kontrowersji związanych np. z PSP Go wiele osób uważa, że dystrybucja cyfrowa to przyszłość branży gier. Do takich osób należy też obecny szef EA Sports, Peter Moore. Według niego firmy w branży, które nie zrezygnują z klasycznej dystrybucji zostaną wyparte z rynku.

Podczas konferencji PLAY Digital Media szef EA Sports powiedział: Nasza platforma jest już spalona. Czy stojąc na niej wybierzesz pewną śmierć, czy też skoczysz na głęboką wodę, gdzie masz szansę przeżyć? Większość z was skoczy do wody, a więc skierujecie się w stronę mieszanego systemu sprzedaży.
W swych założeniach nasz model biznesu jest spalony. Wszyscy to widzimy, tak jak będziemy tego świadomi za 10 lat, gdy będziemy o tym opowiadać naszym wnukom. Kiedy będziemy im opowiadać, jak jechaliśmy do sklepu, żeby kupić świecące płytki pełne bajtów i bitów, które potem wstawialiśmy do czegoś zwanego napędem, gdzie te płytki się kręciły... a wnuki zapytają o co chodzi?
Wraz z rozwojem cyfrowej dystrybucji, jako branża, ciągle będziemy sprzedawać gry na nośnikach fizycznych, ale coraz więcej rzeczy będzie dostępnych tylko w sieci. Coraz więcej rzeczy będzie się pojawiać co dzień, tydzień, miesiąc, a na rynku będzie coraz mniej dysków i kartridży.
Wizja Moore’a na pewno nie podoba się właścicielom sklepów z grami na całym świecie. Jednak rewolucja cyfrowa już się zaczęła i wydaje się, że nic nie jest w stanie jej zatrzymać.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!