Prawa do marki Dungeons & Dragons w dziedzinie rozrywki elektronicznej od lat należą do Atari i są licencjonowane dalszym firmom. Tak jest również w przypadku opracowanej przez studio Turbine gry Dungeons & Dragons Online. Teraz jej twórcy wytaczają Atari proces o 30 milionów dolarów. Powodem jest rzekome wykorzystywanie licencji do zniszczenia produkcji Turbine i chęć wprowadzenia przez Atari własnego tytułu MMORPG wykorzystującego markę Dungeons & Dragons.

Z pozwu, którego pełną wersję możecie znaleźć tutaj, wynika, że Atari nie wywiązało się ze zobowiązań promocji gry pobierając ciągle sowite opłaty za licencję. Również rozszerzenie licencji na startującą od września darmową wersję Dungeons & Dragon Online Unlimited miało być powodem do oskarżania Turbine o nadużycie praw i ukrywanie potencjalnych zysków.
Twórcy z Turbine uważają, że Atari chce znaleźć legalny sposób na odebranie licencji na korzystanie z praw do marki Dungeons & Dragons. Potwierdzeniem tej tezy mogą być ostatnie pogłoski o zaangażowaniu studia Cryptis Studios do tworzenia Neverwinter Nights MMO.
Do tej pory Dungeons & Dragons Online cieszy się umiarkowanym zainteresowaniem graczy, ale Turbine wiąże duże nadzieje ze startem darmowej (do pewnego stopnia) wersji gry, który nastąpi już 9 września. Będziemy bacznie obserwować dalszy rozwój wypadków.