Twórcy Tom Clancy's: EndWar odważnie podeszli do tematu RTS-ów wprowadzając do swojej gry możliwość sterowania jednostkami za pomocą głosu. Rozwiązanie to znacząco ułatwiło zabawę konsolowcom, którzy od początku są skazani na sterowanie za pomocą pada. Czy taka ciekawostka technologiczna zaowocowała komercyjnym sukcesem gry? Michael de Plater z szanghajskiego oddziału Ubisoftu uważa, że (przynajmniej na rynku konsolowym) najważniejsza rolę pełni marketing, a nie innowacja.
![]()
(...) Jednak na rynku konsolowym jest prawdziwa presja, aby być w pierwszej dziesiątce. To było ogromne i pouczające doświadczenie, dzięki któremu zrozumieliśmy różnicę pomiędzy rynkiem konsolowym i pecetowym. Tu nie chodzi o graczy, o projekt czy to, co sami uważaliśmy za istotne. Tu chodzi o rynek i jak bardzo opiera się on na przebojach oraz jak "dużym" trzeba być, aby odnieść sukces".