Wielkie nadzieje mieli wszyscy fani No More Heroes, kiedy okazało się, że w drugiej części gry zawita więcej niż jedna postać, której losami będziemy mogli pokierować. Pojawiły się spekulacje, że oznacza to, iż trybu multiplayer nie zabraknie. Niestety dzisiaj Suda 51 (a właściwie Goichi Suda) zawiódł wszystkich fanów sieciowego grania.

Pomimo pomysłu na zaimplementowanie jakiegoś (nie sprecyzował co dokładnie miał na myśli) rodzaju trybu dla wielu graczy ostatecznie stwierdził:Nie wydaje mi się byśmy zdecydowali się na umieszczenie w naszej grze czegokolwiek związanego z tym typem rozgrywki.
Brak trybu sieciowego może boleć, ale nie zapominajmy, że już Bioshock pokazał, iż multiplayer nie jest konieczny w obliczu dopracowanego na maxa trybu single. Miejmy nadzieję, że także i w przypadku No More Heroes 2 okaże się, że dla jednego gracza przygotowano na tyle dużo atrakcji, iż uda nam się zapomnieć przynajmniej na chwilę o graniu z kolegami.