Scott Pilgrim to jeden z tych komiksów niezależnych, które przebiły się przez masę popkulturowej sieczki. Stał się na tyle rozpoznawalny, że zdecydowano się na jego ekranizację, a teraz także na grę wideo.

Autorem tego specyficznego dzieła jest Bryan Lee O’Malley. Komiks opowiada historię tytułowego bohatera, który jest lekkoduchem i obibokiem. Na co dzień gra na basie w zespole Sex Bob-Omb i marzy o byciu gwiazdą rocka. Pewnego dnia zakochuje się w amerykance Ramonie V. Flowers, jednak aby umówić się z nią na randkę musi pokonać jej siedmiu byłych i okrutnie złych facetów. W sumie seria będzie miała 6 części (najnowsza jeszcze się nie ukazała) stanowiących zamkniętą całość. Specyficzne rysunki, nawiązujące stylem do kreskówek, oraz równie specyficzne poczucie humoru to wyróżniki tytułu.
Za przeniesienie komiksu na ekrany komputerów będzie odpowiadało studio Ubisoft Montreal. W proces twórczy zaangażował się sam autor, który twierdzi, że gra powinna być klasyczną chodzoną bijatyką (O’Malley jest wielkim miłośnikiem tego gatunku) w kreskówkowym stylu. Mimo że gra pojawi się w sprzedaży równocześnie z premierą filmu, to będzie bazować na komiksie, a nie na ekranizacji. W tej ostatniej główną rolę zagra Michael Cera znany m.in. z filmu Juno.
Scott Pilgrim zapowiada się na sympatyczny tytuł do pogrania w weekend. Biorąc pod uwagę czas produkcji (gra ma ukazać się jeszcze w 2010 roku), jak i preferowany gatunek, możemy spodziewać się jej w dystrybucji sieciowej. Na razie nie podano jeszcze platform, na których będzie dostępny gotowy produkt.