Crytek po wizycie w urzędzie patentowym

Patryk Purczyński
2009/04/06 09:39

Gface, Carvatar, Kingdoms - te trzy marki zaklepała sobie firma Crytek w urzędzie patentowym. Niestety, jedyne, co na razie się rodzi z tej sytuacji, to pytania bez odpowiedzi.

Crytek zdążył już zaprezentować możliwości nowej odsłony swojego silnika - CryEngine 3. Wiadomo, że będzie on działał również na konsolach obecnej, a nawet przyszłej(!) generacji (takiej funkcji nie miały poprzednie odsłony CE). Czymże jest jednak silnik bez gier? Crytek po wizycie w urzędzie patentowym

Crytek zdaje sobie sprawę, że gracze ucieszą się z CryEngine'u 3 dopiero, kiedy dostaną w swoje ręce jakiś tytuł. Firma kuje więc żelazo póki gorące, czego dowodem może być wizyta jej przedstawicieli w amerykańskim urzędzie patentowym. Jak donosi strona InCrysis, Crytek zapewnił sobie prawa do trzech nowych marek - Gface, Carvatar i Kingdoms.

Na razie niestety nic ponad to o żadnym z tych trzech tytułów nie wiadomo. Jedno jest pewne - droga do przybrania przez nie kształtu końcowego jest jeszcze bardzo długa. Można się też spodziewać, że wszystkie te trzy projekty zostaną oparte na CryEngine 3. Chyba, że ich produkcja przedłuży się na tyle, by móc je oprzeć już na CryEngine 4...

GramTV przedstawia:

Komentarze
11
Usunięty
Usunięty
07/04/2009 17:28

Nie, nie szybko. Jestem graczem i dla mnie liczą się gry, ale UE 3 jest nadal perfekcyjny. Najbardziej czekam właśnie na Unreal Engine 4 ale nie mam nic przeciwko CE 3 ;]

Usunięty
Usunięty
06/04/2009 16:15

Marketingowy bełkot, CryEngine to sztuka dla sztuki, liczba gier która korzysta z tego jest znikoma (żeby nie powiedzieć jedna ?). Obecnie większość produkcji oparta jest na UT3 (Unreal Engine 3) i szybko się to nie zmieni.

Usunięty
Usunięty
06/04/2009 15:49

Nie wróżę temu silnikowi wielkiej przyszłości, obecna odsłona jest kiepsko optymalizowana. Już samo to, że bierze on pod uwagę konsole kolejnej generacji jest strasznym naciąganiem ;)




Trwa Wczytywanie