Recenzja Killzone 2 – część druga

Michał Wierzbicki
2009/03/10 17:00

Już dziś możecie przeczytać drugą część recenzji gry Killzone 2. Dowiecie się z niej, jak funkcjonuje multiplayer i czy warto w niego zagrać.

Recenzja Killzone 2 – część druga

Twórcy gry - studio Guerilla Games - zapowiadali, że multiplayer będzie esencją gry. Czy tak rzeczywiście się stało? Prezentuję fragment recenzji Mejstego: "W zabawie może wziąć udział jednocześnie maksymalnie 32 graczy, którzy, w zależności od serwera, opowiadają się po stronie Helghan lub ISA bądź do danej frakcji przydzielani są automatycznie celem zrównoważenia sił. Multiplayer w Killzone 2 to bowiem gra drużynowa, w której liczy się współpraca i dobre porozumienie z naszymi towarzyszami broni, a nie indywidualne heroiczne akcje." Zapraszam do lektury.

GramTV przedstawia:

Komentarze
25
Renor_Mirshann
Gramowicz
12/03/2009 18:41
Dnia 10.03.2009 o 21:15, Mejste napisał:

Renor olej singla, musimy na multi się ustawić :)

Singla na bank nie oleję, ale faktycznie możemy... sam jestem ciekaw, jak bardzo jestem beznadziejny w rozgrywce online ;p odezwę się w weekend.

Mejste
Gramowicz
10/03/2009 21:15
Dnia 10.03.2009 o 20:09, Renor Mirshann napisał:

Multiplayer... jeszcze przede mną ;)Powiedziałem sobie, że KZ2 będzie pierwszą grą na PS3, w której spróbuję porządnie pobawić się tym trybem, ale na razie nadal męczę singla, drugi raz. I raczej nie ostatni ;p

Renor olej singla, musimy na multi się ustawić :)

Mejste
Gramowicz
10/03/2009 21:15
Dnia 10.03.2009 o 20:09, Renor Mirshann napisał:

Multiplayer... jeszcze przede mną ;)Powiedziałem sobie, że KZ2 będzie pierwszą grą na PS3, w której spróbuję porządnie pobawić się tym trybem, ale na razie nadal męczę singla, drugi raz. I raczej nie ostatni ;p

Renor olej singla, musimy na multi się ustawić :)




Trwa Wczytywanie